Kolorowych!

fleurs_paques2
Za mną ciężki tydzień… Początek nowego kursu niestety o wiele bardziej absorbujący niż zwykle. Klasy przepełnione, uczniowie nie na tym poziomie co powinni, codzienne zmiany i próby znalezienia jak najlepszego rozwiązania dla wszystkich. Stos papierków do wypełnienia, setki rzeczy, o których trzeba pamiętać i do tego frustracja, gdy nie da się wszystkich zadowolić… Wracając do domu marzę tylko o ciszy, kawie i mojej rudej kanapie ;)
Dziś więc, jako iż już Wielki Piątek jest tutaj świątecznym dniem wolnym od pracy, ładuję akumulatory ‘nic-nie-robieniem’, a rozstawiając w domu zakupione ostatnio na targu kwitnące, kolorowe kwiaty staram się przywołać tegoroczną wiosnę (nie skarżę się jednak, gdyż u nas ‘tylko’ pada, a z tego co mówiła mi dziś przez telefon Siostra – w Polsce panuje aktualnie nieco bardziej zimowa aura…).

lac_mars2013
W miniony weekend miałam nadzieję, że Święta będą jednak pogodne i słoneczne. Było już coraz cieplej, a spacer nad jeziorem skrzącym się od wiosennych promieni słońca dawał nadzieję, że teraz przecież nie może być znów zimno!

krokusy2
Kwitnące krokusy, pierwsze nieśmiało rozchylające się kielichy żonkili, radosne ptasie trele. Nawet pszczoły rozpoczęły już pracowite zbiory pyłku (kliknijcie na zdjęcie, jeśli chcecie w powiększeniu zobaczyć transportującą pyłek pszczołę :)) :

abeille2

Patrząc na coraz większe pąki magnolii miałam nadzieję, że już za kilka dni pojawią się pierwsze ich kwiaty; teraz jednak pozostaje już tylko mieć nadzieję, że aktualne, lekkie nocne przymrozki im nie zaszkodzą :/

magnolias_mars2013
Forsycje również nie zdążyły w tym roku jeszcze zakwitnąć, choć zazwyczaj pod koniec marca zawsze miałam już w wazonie kilka ich słonecznych gałązek. I tak jak w przypadku magnolii – mam nadzieję, że te z zeszłotygodniowych zdjęć nad jeziorem ‘przeżyją’ ostatni spadek temperatur…

forsycje_mars2013
Za chwilę ponownie upiekę kokosowe bułeczki (jedna porcja ciasta będzie wielkocną babą drożdżową ;)), a wieczorem przygotuję listę ostatnich zakupów na jutro (tak to jest, gdy idzie się w czwartek na zakupy bez listy ;)). Upiekę też selerowo-pieczarkowy wegański pasztet i razowe bułki do świątecznego śniadania. A wielkanocne jajko z półpłynnym, rozlewającym się na toście żółtkiem niestety jeszcze na jakiś czas pozostanie tylko w sferze marzeń… ;)

Żegnam się z Wami na kilka dni i życzę, by Wasze Święta były pogodne i kolorowe, na przekór tego, co widzimy za oknem ;) Niech dopisuje dobry humor i wiosenna energia :)

Pozdrawiam serdecznie!

fleurs_paques3

  • Facebook
  • Twitter
  • LinkedIn
  • Google Plus
  • Pinterest
  • Blogger
  • RSS
  • Email

71 odpowiedzi nt. „Kolorowych!

    1. Bea Autor wpisu

      Agnieszko, niestety jeszcze go tu nie ma, ale jesli uda mi sie zrobic jakies zdjecia w Swieta, to przepis opublikuje w przyszlym tygodniu :)

      Radosnych Swiat zycze!

      Odpowiedz
  1. Bez Okruszka

    Beo, pozazdrościć Ci muszę budzącej się do życia natury. Wspaniale się zapowiada, aż mam się do Ciebie wybrać! U nas śnieg nie ustępuję, ale trzeba wierzyć, prawda? Z niecierpliwością czekam na ukochany rabarbar! o truskawkach nie wspominając… Tymczasem życzę Ci spokojnych, zdrowych i ciepłych Świąt :-) Pozdrawiam, Kamila

    Odpowiedz
  2. majka

    Cudowne zdjecia makow…uwielbiam :) U nas troche rano popadal snieg ale pozniej bylo slonce i wszystko sie na szczescie juz stopilo :)

    I Tobie Beatko spokojnych i smacznych Swiat zycze :)

    Odpowiedz
  3. Marlenka

    Beo, bardzo dziekuję za piękne kwiaty! Jeszcze chwila i u nas się zazieleni, choć tudno w to uwierzyć patrząc na świeży śnieg…
    Swoją drogą, jest pięknie! :)

    Pozdrawiam świątecznie!

    Odpowiedz
      1. Marlenka

        To prawda :) Niestety wiosna kojarzy mi się również z alergią, więc korzystam bo nie kicham!
        dziekuję za odpowiedź – to bardzo miłe że każdemu z nas odpisujesz,
        Wszystkiego dobrego raz jeszcze i do nastepnego :)

        Odpowiedz
        1. Bea Autor wpisu

          Marlenko, wspolczuje w takim razie, gdyz wiem, jak bardzo wszelakie alergie moga byc uciazliwe…
          A co do odpowiadania na komentarze, to przyznaje, iz nie zawsze niestety mi sie to udaje, ale staram sie jak moge :) W tygodniu, po pracy, z wolnym czasem jest nieco gorzej, korzystam wiec z kilku dodatkowych wolnych chwil w weekendy :)

          Pozdrawiam!

          Odpowiedz
    1. Bea Autor wpisu

      Wislo – dziekuje serdecznie! Wczoraj faktycznie musialam odreagowac, dzis jest juz zdecydowanie lepiej (i nawet slonce teraz niesmialo wyglada zza chmur! oby na dluzej…).

      Pogodnych i smacznych Swiat!

      Odpowiedz
  4. Krystyna9

    Śliczne kwiaty. Bardzo lubię anemony. Niestety u nas zima na całego. Od samego rana sypie śniegiem, chociaż jeszcze tego poprzedniego było sporo. Ja sama zrobiłam sobie wolny Wielki Piątek. Jeden dzień urlopu i prawie nic nie robienie. Musiałam odpocząć po całomiesięcznej orce w pracy. I nie mam nawet wyrzutów sumienia, że nic nie robiłam :)
    Beato,
    Serdeczne życzenia
    Wesołego Alleluja
    oraz dużo zdrowia
    i pogody ducha. Niech radość Wielkanocy
    napełni nasze serca
    nadzieją i obfitością łask
    od Chrystusa Zmartwychwstałego.

    Odpowiedz
    1. Bea Autor wpisu

      Krystyno – mialy byc kupione tylko maki, ale ostatecznie kolor tych anemonek podbil moje serce, spragnione wiosennych, radosnych barw :)
      Zycze Ci duzo spokoju i wytchnienia; niech bedzie jak najlepiej :*

      Pozdrawiam serdecznie!

      Odpowiedz
  5. Kasia J.

    Wesołych Świąt :)
    U nas około 20cm śniegu (i lodu), ale dziś pogoda jakoś udaje cieplejszą. Czyli śnieg zmienia się na pół w lodowate kałuże, i potem zamarza w nocy :o) Ale ptaszki mimo tego usiłują śpiewać :)

    Odpowiedz
    1. Bea Autor wpisu

      Wiesz Ewelino, gorsza niz zmeczenie jest frustracja, ze nic sie nie da zrobic… Tak jak i z wiosna, ktora sie na nas obrazila ;)

      Spokojnych Swiat!

      Odpowiedz
  6. Majana

    Beo, jakie piękne zdjęcia! Cudownie jest u Ciebie. Tak bardzo chcę już wiosnę, tak bardzo.
    Ściskam ciepło i życzę pełnych radości i pyszności Świąt Wielkanocnych!
    Majana

    Odpowiedz
  7. wioletta

    Beo, tobie i twoim bliskim tez zycze wspanialych swiat, zeby uplynely one w milej i cieplej atmosferze, tak na przekor temu, co za oknem.Pozdrawiam, sasiadka”zza miedzy”.

    Odpowiedz
    1. Bea Autor wpisu

      Dziekuje serdecznie ‚sasiadko’! :))
      Czy u Was tez tak listopadowo? Mielismy jechac w gory, ale malo wiosenna pogoda mnie lekko zniechecila…

      Spokojnych i radosnych Swiat!

      Odpowiedz
        1. Bea Autor wpisu

          Wioletto, pogoda ducha najwazniejsza! :)
          U nas od wczoraj coraz wiecej slonca (ktorego chetnie wirtualnie przesylam choc troche…), moze wiec uda sie wiosenny spacer nad jeziorem lub w winnicach :)

          Pozdrawiam i milego weekendu zycze!

          Odpowiedz
  8. Klementyna

    Piękne zdjęcia, pyszności jak zawsze- wyglądają tak, że pędzę do kuchni:)
    Dzięki za Twoje inspiracje: Jajka już ufarbowane w kurkumie, burakach i kapuście, bułeczki zaraz „się zrobią”, qinoa do sałatki kupiona. U mnie święta Z BEĄ.

    Pozdrawiam Cię gorąco i życzę świętowania dobrego i radosnego
    Klementyna

    Odpowiedz
    1. Bea Autor wpisu

      Klementyno – nie wiesz, jak milo mi to czytac! Mam nadzieje, ze wszystko bedzie biesiadnikom smakowac :)

      Pozdrawiam serdecznie i zycze spokojnych Swiat!

      Odpowiedz
    1. Bea Autor wpisu

      Konwalie w Kuchni – chyba po raz pierwszy raz nie zaluje, ze nie pojechalam na Swiate do PL… Czekam teraz na wiosne i nowalijki ;)

      Pozdrawiam serdecznie i radosnych Swiat zycze!

      Odpowiedz
  9. jadwiga

    Jednak masz szansę na piękniejszą pogodę od naszej przynajmniej słonko będzie igrało w wodzie Lac Leman? A tutaj śnieg i deszcz deszcz i śnieg lub mrozik, w zeszłym roku paki magnolii zaczynały się rozchylać, przyszło 3 dni mroziku i magnolia z ponad 300 kwiatów miała dwa a druga koloru cytrynowego wymarzła tak samo jak wisteria, dużo strat miałam w ogrodzie teraz jest śnieg więc myślę, że tak źle nie będzie jak już tę wIOSNE KIDNAPER WYPUŚCI
    wesołych Świąt
    J

    Odpowiedz
    1. Bea Autor wpisu

      Jadwigo, dzwnilam dzis rano do Mamy i znow sporo swiezego sniegu u niej napadalo…
      W zeszlym roku moja chrzestna miala tez duzo strat w ogrodzie z tych samych powodow, ktore opisujesz :(
      U nas dzis na szczescie (odpukuje…) coraz wiecej slonca, oby juz tak zostalo ;)

      Spokojnych Swiat Jadwigo!

      Odpowiedz
  10. kass

    Beo zyczę Ci pieknych i równie kolorowych co te kwiaty Świąt Wielkanocnych:)))
    ps. u mnie niestety biało az oczy bolą… jeszcze takich swiąt nie było, przynajmniej ja nie pamietam takiej Wielkanocy, pozdrawiam:)

    Odpowiedz
    1. Bea Autor wpisu

      Kass, wlasnie pytalam dzis chrzestna – mowi, ze tez takich Swiat nie pamieta…
      U nas dzisiejszy dzien byl chlodniejszy od zeszlorocznego Bozego Narodzenia! Oby to nie stalo sie norma…

      Pozdrawiam serdecznie!

      Odpowiedz
  11. Wiosanna

    Wszystkiego najlepszego Beo. Piękne wiosenne zdjęcia. Ja też przytargałam trochę wiosny do domu, jeden hiacynt, trochę narcyzów i tulipany :)
    Ja też na pogodę staram się nie narzekać jako, że u mnie tylko chłodno, ale słonecznie i bezśnieżnie.

    Odpowiedz
    1. Bea Autor wpisu

      Wiosanno – u nas narcyzow jeszcze nie ma niestety… Czekam na nie niecierpliwie :) Hiacynty tez mialy byc, jednak okazalo sie, iz moja ulubiona kwiaciarnia zamknela swoje podwoje :( Jestem naprawde niepocieszona… :(

      Pogodnych i spokojnych Swiat!

      Odpowiedz
  12. Kulinarna Fuzja

    Ja również miałam nadzieję, że wiosna nadejdzie, ale dziś nadeszła znowu ZIMNA :/ :(((
    Zdjęcia piękne i chyba tylko one trzymają mnie teraz przy życiu :)
    Mimo wszystko mam nadzieję, że Twoje Święta będą wesołe i pełne rodzinnego ciepła !

    Odpowiedz
    1. Bea Autor wpisu

      Kulinarna Fuzjo – zima w tym roku faktycznie lekko sie juz dluzy… Ale teraz chyba nie moze juz byc gorzej? Przynajmniej taka mam nadzieje ;)
      No i oby ‚dyngusowcy’ nie szaleli jutro zbytnio na dworze! W przeciwnym razie Swieta zakoncza sie jakims mega przeziebieniem ;))

      Pozdrawiam serdecznie!

      Odpowiedz
  13. Pingback: Wegański pasztet selerowo-pieczarkowy | Bea w Kuchni

Odpowiedz na „MammamisiaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>