… i o mnie ;)
Od kiedy mieszkam w Szwajcarii (juz od ponad 15 lat) odkrywam nowe smaki, nowe potrawy, i troszkę inną kuchnię niż ta, do której byłam przyzwyczajona. To tutaj stawiałam moje ‘pierwsze kroki’ w kuchni, gdyż – przyznaję – wcześniej raczej nie gotowałam.
Dla mnie w gotowaniu jest coś z magii… Wystarczy umiejętnie wymieszać kilka składników, aby powstało coś niesamowitego, niebywałego i innego za każdym razem. Fascynują mnie potrawy proste i smakowite zarazem, które nie wymagają spędzania całego dnia w kuchni i które urzekają nas swoją prostotą i ciekawym smakiem. Przygotowywane przeze mnie dania nie zawsze należą do ‘tradycyjnych’; to mieszanka wielu smaków i różnych wpływów. Nie mam też ulubionego typu kuchni, w każdej z nich znajduję coś dla siebie. Najważniejsze jest przecież, by przygotowywane specjały sprawiały przyjemność gotującemu i smakowały jedzącym :) Przyznaję, że pracując zawodowo nie zawsze mam na kucharzenie tyle czasu, ile bym chciała. Poza tym nie jestem niestety z tych, co pieką / gotują nocą ;) nie zawsze więc na wszystko wystarcza mi czasu; staram się jednak by jak najczęściej coś nowego i smakowitego pojawiało się na naszym stole, a od jesieni 2007 - również na blogu :)
Pytana o moje upodobania najczęściej odpowiadam, że jest to dobra książka, dobry film, dobra kuchnia i dobre wino ;) Choć to oczywiście tylko niewielka część tego, co na liście ‘ulubionych’ bym wpisała. I o ile dawniej na liście książek najczęściej widniały pozycje beletrystyczne, tak teraz coraz częściej są to książki o tematyce kulinarnej. Choć nie korzystam z nich regularnie i nie trzymam się przepisów co do joty, to pewne książki lubię po prostu mieć; jedne dla ciekawych przepisów, inspiracji, inne dla pięknych zdjęć, jeszcze inne z sentymentu. Lubię patrzeć na to co lubią i gotują inni, co mają nam do zaproponowania. I czasem myślę sobie, że chyba powinnam przestać pracować by móc wypróbować te wszystkie wspaniałe przepisy, które cierpliwie czekają w kolejce ;)
Na blogu staram się prezentować to, co jest mi najbliższe, choś zdaję sobie rzecz jasna sprawę, że każdy z nas ma inny gust i inne upodobania i że nie wszystko wszystkim musi się podobać ;) Mam nadzieję, że znajdziecie na tym blogu coś ciekawego dla siebie i że niektóre z prezentowanych tu przeze mnie przepisów i Wam przypadną do gustu :)
Pozdrawiam!
°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°° Zdjęcia i teksty są mojego autorstwa, nie zgadzam się na kopiowanie i wykorzystywanie ich w internecie lub innych mediach bez mojej zgody. Skopiuj je dla własnego użytku, ale nie publikuj ich proszę dalej jako swoje, uszanuj prawa autorskie (patrz : ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).







WITAM ,
Ciesze sie znalazlam twoja strone , z kraju ktorego bardzo lubie i wiem ze macie najwspanialsze wszystko ! , z checia bede zagladala na twoja strone i poprubuje twoich dziel ! , rowniez zapraszam na moja strone , / jest to inna strona o innym hobby / , ale zawsze mowie Welcome !!!
pozdrawiam serdecznie,
Wanda
http://www.wandar-wanda.blogspot.com
Witam Bea!
Co za fantastyczny blog! Zdjecia przepiekne, przepisy fantastyczne i kazdego razu kiedy potrzebuje natchnienia ide do Bea z wizyta :) Dziekuje za komentarze na moim blogu i bede tu czesto wracac!
Pozdrowienia,
Sylwia
super blog, super przepisy. Pozdrawiam rowniez ze Szwajcarii :)
Beatko, czesto tu jestem, czytam, ogladam i podziwiam. Podziwiam za to, ze mimo roznych przeciwnosci nie zrazasz sie i robisz to, co lubisz, a robisz to w taki sposob, ze zawsze sie do Twojego bloqu wraca. Lubie Cie czytac, bo jest w tym pisaniu taki spokoj i cieplo oraz mnostwo ciekawych informacji . Nie moge nacieszyc oczu pieknymi zdjeciami, wszystko przemyslane i pieknie podane. Nie odkryje Ameryki piszac, ze w prostocie tkwi piekno i elegancja, a to widac na Twoich zdjeciach. Robisz to, co kochasz, a robisz to z klasa.
Cieplo pozdrawiam. Magda
Witam
A ja tak z innej beczki, bo chcialam tak zupelnie prywatnie zapytac o Szwajcarie, ale nie wypada tak na blogu kulinarnym. Czy moge otrzymac jakis namiar na Pania? A tak poza tym, to bardzo czesto zagladam na Pani blog - jest rewelacyjny. Serdecznie gratuluje pomyslow i umiejetnosci!
O tak…znalazlam - byl oczywiscie na stronie :). To ja juz tam sie odezwe. Przepraszam za zamieszanie i pozdrawiam :)
Witam:)
właśnie znalazłam Twoja stronkę wśród wielu i widzże że jesteś zapaloną kucharką:) ja za to dopiero zaczynam i bardzo chętnie będę zaglądać na Twój blog i korzystać z Twoich przepisów.. zapraszam na moją skromniutką i ubogą stronkę ..pozdrawiam
http://kuchareczkaagusia.blogspot.com/
nie mogę wyjśc z podziwu nad Artyzmem który promieniuje od Pani!zarówno w oryginalnycg przepisach,estetyce podania potraw jak i wizualnej na blogu,przepieknych,wrażliwych zdjęciach, ciekawych tekstach i niesamowicie pozytywnej osobowości!!Ma Pani wspaniały talent.Tez uwielbiam eksperymentowac w kuchni i Pani przepisy są dla mnie wielką inspiracją.Zastanawiam sie kiedy ma Pani czas zdobywac tak szczegółową wiedze kulinarną i wyczarowywac te oryginalne potrawy?…Goraco gratuluje wrażliwości i pasji!:]
aha,zapomniałam dodac,ze tym bardziej jest mi miło,ze jest Pani moją imienniczką;)
Witaj Beo! Trafiłam tutaj dzięki temu artykułowi :
http://www.blogroku.pl/1,5203,1589070,blogi_kulinarne__czyli_alchemia_zmyslow,artykuly.html
i muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem! Wspaniały blog, ciekawe wpisy (nie tylko przepisy ;)), piękne zdjęcia. A na dodatek bardzo tu ciepło i serdecznie :)
Cieszę się, że tu trafiłam.
Pozdrawiam!
Strasznie się cieszę , że znalazłam tego bloga :)
serdecznie pozdrawiam :)
Gratulacje z okazji artykułu na ugotuj.to :)
Ech dlaczego ja tu trafiam dopiero po 1,5 roku pobytu w Genewie i miesiąc przed wyjazdem? :( No cóż, lepiej póżno niż wcale :) pozdrawiam!
Bea
Zakochalam sie w Tym blogu, jestem niesamowicie szczesliwa, ze znalazlam ten blog w internetowej dzungli
Rewelacja
Podziwiam Cie za milosc jaka wkladasz w Twoje potrawy, az chce sie gotowac, jesc, podziwiac
Ponownie “odkrylam” Twoj blog - i po raz kolejny jestem zachwycona …. :) Te zdjecia, teksty, masa wiadomosci, wszystko w tak smakowitej otoczce, ze - mimo, ze jestem po sniadaniu - odczuwam gwaltowne skurcze zoladka i intensywna prace slinianek…. Kuchnia nie jest moja pasja, gotuje raczej z koniecznosci (uwielbiam za to jesc… a najbardziej smakuje to, co ktos przyrzadzi ;), ale zdarzaja mi sie napady aktywnosci gastronomicznej ;) Bede zagladac! Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluje!
Beo, gratuluję pięknego i ciekawego bloga. Między innymi to on zainspirował mnie do założenia mojego własnego. Nadal nie mogę nadziwić się pięknym zdjęciom i lekkości Twojego pióra. Czytam go regularnie i na pewno nie przestanę.
Pozdrawiam gorąco z wiosennej już Warszawy :)
Wspaniały blog. Gratulacje!
trafilam z powodu nalewki z kwiatow z czarnego bzu…i chyba zakotwicze na dluzej.
Pozdrawiam serdecznie,tez z “uchodźstwa” …tyle ze w Anglii.
Ann