Cos szybkiego, cos dobrego

17 Grudzień 2007

galettepdet2
Zaczal sie niestety czas przeziebien i inynch zimowych niedyspozycji. Dlatego w kuchni ostatnio kroluja szybkie i rozgrzewajace dania, nie wymagajace zbyt duzego nakladu energii, najczesciej te jednogarnkowe ;-)
Dzis wiec przedstawiam Wam moj ulubiony placek ziemniaczany (galette de pommes de terre), ktory darze szczegolnym sentymentem, gdyz bylo to jedno z pierwszych zrobionych przeze mnie dan ‘na obczyznie’ ;-) Od tego czasu bardzo czesto gosci na naszym jesienno-zimowym stole, gdyz jego ziemniaczano-serowe polaczenie szczegolnie przypadlo nam do gustu.

A oto przepis :

Placek ziemniaczany

ok. 1 kg ziemniakow
150-200 g sera (np. mozarella lub gorgonzola, itp.)
posiekana natka pietruszki (lub inne ziola)
1 lyzka maki
sol, pieprz
galka muszkalolowa, zmielona kolendra, kumin, czaber ( lub inne przyprawy jakie sie lubi)

Ziemniaki obrac, oplukac i zetrzec na tarce z duzymi oczkami, nastepnie wymieszac z maka,
pietruszka i przyprawami. Na rozgrzana, lekko naoliwiona patelnie nalozyc polowe masy ziemniaczanej, nastepnie pokrojony w kawaleczki ser (czesto daje pol na pol i mozarelli i gorgonzoli), przykryc reszta ziemniakow. Smazyc ok. 20 min z kazdej strony.

Czesto robie tez ten placek pol na pol ze starta na grubych oczkach dynia, smakuje rownie wysmienicie. Goraco ja Wam polecam !
*

placekziemniaczdyniowy

14 odpowiedzi do “Cos szybkiego, cos dobrego”

  1. margot pisze :

    Bea
    ja jeszcze tylko chciałabym życzyć samych takich pyszności przez cały rok 2008

    Odpowiedz

  2. Bea pisze :

    Dziekuje slicznie Margot!

    Odpowiedz

  3. wanda pisze :

    Wyglada pyszności sliczności i pewnie tak smakuje, zaraz lecę robić

    Odpowiedz

  4. [...] czy np. nasz ulubiony placek ziemniaczano-serowy (prezentowany daaawno, dawno temu, na samym początku bloga – klik), który od nastu lat regularnie pojawia się na naszym stole, co u mnie jest raczej rzadkością [...]

  5. Aniado pisze :

    Rewelacja! Przepis już sobie wydrukowałam :) Pzdr Aniado

    Odpowiedz

    Bea pisze :

    Aniu, mam nadzieje wiec, ze placek i Tobie / Wam posmakuje :) To jedno z ulubionych jesienno-zimowych dan mojego meza (moje z reszta tez ;)).

    Pozdrawiam serdecznie!

    Odpowiedz

    Aniado pisze :

    Bea, właśnie zrobiłam na obiad. Absolutna rewelacja! Mój smak - 100%.
    Odkąd M. jest na diecie i nie wolno mu jeść ziemniaków, reszta Rodziny, w ramach solidarności, też przestała je jeść. I w ten oto sposób pospolite kartofle prawie całkowicie zniknęły z naszej kuchni. Dzisiaj był ich triumfalny powrót (dla M. przygotowałam co innego ;) ) Ja i córki zajadałyśmy się plackiem z wielkim apetytem, popijając do tego maślankę. Mniam, mniam :)
    Dzięki za przepis i pzdr
    Aniado

    Odpowiedz

    Bea pisze :

    Aniu, ciesze sie niezmiernie, ze i Wam posmakowalo! Moj maz niecierpliwie czeka na weekend, bo tylko w weekend ten placek robimy ;)

    Pozdrawiam serdezcnie!

    Odpowiedz

  6. [...] - zamiast małych placuszków możemy przygotować jeden duży (jak np. w przypadku tego placka ziemniaczanego – klik), smażymy go wtedy odpowiednio dłużej; do cukinii możemy też dodać starte ziemniaki, [...]

  7. [...] smacznych bulw; dodaję  je do warzywnych zup, jesienią i zimą często gości też u nas ten oto ziemniaczano-serowy placek – klik, a od czasu do czasu (na specjalną prośbę tureckiej koleżanki ;)) ta oto tarta – klik. [...]

  8. PATULA pisze :

    Same pychoty:) Ciesze sie ze prowadzisz bloga i dzielisz sie przepisami.:)

    Odpowiedz

  9. Aleksandra pisze :

    Moze zrobie jutro na kolacje, tylko czy on mi sie nie rozleci przy odwracaniu???…

    Odpowiedz

  10. Magda K. pisze :

    zrobiłam i wyszło bardzo smakowicie :) Pozdrawiam gorąco

    Odpowiedz

    Bea pisze :

    Magdo, milo mi, ze smakowalo! :)

    Odpowiedz

Dodaj odpowiedź