Curry z dynią i szpinakiem

29 Październik 2010

butternutcoupe2

dynia Butternut

*

Oto jedna z pierwszych potraw jaką przetestowałam w tym sezonie dyniowym. Przepis pochodzi z zakupionej jakiś czas temu książki ‘Great Vegetarian Food’ (z kolekcji The Australian Women’s Weekly), którą polubiłam za bezpretensjonalne, proste a jednocześnie smakowite przepisy. Takie też okazało się poniższe curry z dynią i szpinakiem, które już kilkukrotnie zagościło na naszym stole. Świetnie smakuje z dodatkiem ryżu basmati, choć nam posmakowało również z ciecierzycą (to wyjątkowo sycący a zarazem udany smakowo duet).

*

(przy okazji polecam Wam również lekturę wrześniowego wpisu Karoliny na temat warzywnych curry oraz bezmięsnych – nie tylko piątkowych ;) – obiadów)

*

currycourge11

Curry z dyni i szpinaku

1 kg miąższu dyni
150 g szpinaku
2 łyżka ghee (masła sklarowanego) lub oliwy
ok. 250 g szalotek (lub cebuli)
2-3 ząbki czosnku
1 łyżeczka startego świeżego imbiru
1-2 tajskie papryczki chilli*
1 łyżeczka mielonej kolendry
1 łyżeczka mielonego kuminu
1 łyżeczka czarnej (lub białej) gorczycy
1/2 łyżeczki kurkumy
350 – 375 ml bulionu
1/3 szklanki posiekanej natki kolendry
garść płatków migdałowych**

*można ewentualnie zastąpić odrobiną mielonej papryczki chilli

**ostatnio zastąpiłam je orzeszkami nerkowca - posmakowało nam chyba jeszcze bardziej niż z migdałami

Dynię pokroić w średniej wielkości kostkę. Szpinak umyć i osuszyć (polecam ‘wirówkę’ do sałat) i lekko posiekać, jeśli listki są dosyć duże. Szalotki pokroić w piórka, czosnek rozetrzeć.
Na rozgrzanym tłuszczu przesmażyć czosnek, imbir oraz papryczki chilli, po ok. minucie dodać pozostałe przyprawy, chwilkę jeszcze smażyć, następnie dodać cebulę i lekko ją poddusić. Dodać dynię, wlać bulion i gotować ok. 15 minut (ewentualnie lekko dosolić). Gdy dynia jest już miękka – dodać szpinak i kolendrę i zdjąć z ognia gdy szpinak lekko ‘zwiędnie’.
Przed podaniem posypać zrumienionymi na suchej patelni płatkami migdałowymi.

Serwować z ryżem basmati lub ciecierzycą (w obydwu wersjach świetnie smakuje).

*

32 odpowiedzi do “Curry z dynią i szpinakiem”

  1. ewam pisze :

    Przecudne polaczenie kolorow i smakow…

    Odpowiedz

  2. zaytoon pisze :

    Już wyobrażam sobie, jak niebiańsko musi smakować to danie z ciecierzycą. Choć i wersją z ryżem absolutnie bym nie pogardziła… ;)

    Pozdrawiam!

    Odpowiedz

  3. atina pisze :

    Cudowne połączenie smakowe:) I jeszcze jak ładnie podane:)

    Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :)

    Odpowiedz

  4. An-na pisze :

    Podoba mi się nawet w wersji podstawowej, bez cieciorki czy też ryżu. A kolejna dynia czeka…

    Pozdrawiam, Beo :)

    Odpowiedz

  5. Zielenina pisze :

    wszystko co ma w składzie szpinak i dynię, a do tego jest serwowane z ciecierzycą musi być dobre ;-)

    Odpowiedz

  6. wsamrazik pisze :

    Beo - po raz któryś przekonuję się, że lubimy takie same smakowo potrawy…. Moja zupa bardzo przypomina Twoje curry - niesamowite, bo ja tę zupę sama wymyśliłam :=) Na pewno spróbuję Twój przepis…

    Odpowiedz

    wsamrazik pisze :

    Zapomniałam napisać, że ciecierzycę z pewnościa dodam do samego curry i podam z brązowym jaśminowym ryżem - mniam ;=)

    Odpowiedz

  7. Usagi pisze :

    Dużo mam jeszcze tej dyni, to i na takie curry się znajdzie. Zwłaszcza, że chodzi za mną szpinak.

    A ja dziś zrobiłam ciasto piernikowe. Z połowy porcji - wyszła mi cała miska. Stoi sobie teraz na balkonie, a jutro podrzucę je babci do spiżarki, bo jak nie podrzucę, to nic z niego nie zostanie do świąt. Jakoś nam na ten balkon dziwnie po drodze się teraz zrobiło… :D

    Pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz

  8. Gosia pisze :

    Chyba bym z ryzem wolala :) danie wyglada swietnie,ten cudny zestaw kolorystyczny pobudza slinianki do pracy,do tego oko tez sie nasyci :)
    Pozdrawiam weekendowo :)

    Odpowiedz

  9. wegetarianka pisze :

    również robiłam curry z dynią i szpinakiem i choć w nieco innej formie, to potwierdzam, że to pyszne połączenie; no ale Twoje wpisy nie potrzebują dodatkowych rekomendacji, wszystko tu jest tak pyszne, że aż żal, że się nie mieszka nieopodal :)

    Odpowiedz

    Gutek pisze :

    Właśnie popeniłem swoje pierwsze curry, a to będzie następne! Też z dynią. Dzięki!

    Odpowiedz

  10. kabamaiga pisze :

    Patrząc na składniki wiem, że bardzo by mi to smakowało. Wypróbuję, w końcu dyni starczy

    Odpowiedz

  11. Anonim pisze :

    Bardzo smakowicie się prezentuje.
    Uwielbiam i dynię i szpinak, z przyjemnością zapisuję!

    pozdrawiam Beatko
    M.

    Odpowiedz

  12. Majana pisze :

    Pięknie wygląda i musi być smaczne! Podoba mi się baaaardzo:)
    Pozdrowienia Beatko:)

    Odpowiedz

  13. Małgoś.dz pisze :

    I znów wspaniałości. :) Beatko, brzmi świetnie, zwłaszcza, że tam w środku tyle aromatów ulubionych ukryłaś. :)
    Ps. Patrzę na fotkę z butternut i tak strasznie mi żal, że w tym roku musiałam się obejść smakiem. :(

    Odpowiedz

  14. nobleva pisze :

    Pyszności, robiłam kiedyś dyniowe curry i bardzo mi smakowało.

    Odpowiedz

  15. Patka pisze :

    Połaczenie dyni i szpinaku brzmi niezwykle intrygująco :)

    Odpowiedz

  16. nel pisze :

    Pysznie wyglada! Wpisalam ja na swoja liste ‘dyniowa’ :-)
    Sloneczne pozdrowienia
    Nel
    http://smazonezielonepomidory.blogspot.com/

    Odpowiedz

  17. poswix pisze :

    zachwyca mnie kształt dyni :-) aż żal coś z niej ugotować… :-)

    Odpowiedz

  18. Grażyna pisze :

    Oj, to by mi smakowało ! Muszę spróbować :)

    Odpowiedz

  19. Karolina pisze :

    Beo, bardzo dziękuję za polecenie mojego wpisu, szalenie mi miło. :) Znam to curry, choć przyznam się, że czasem stosuję skrót i dodaję moją ulubioną pastę tikka masala Patak’s - mają bardzo smaczne, aromatyczne pasty. No i ciecierzycę dodaje do curry i jemy je z naanem. Niezwykle bogate i sycące dnie. Chyba sobie znowu zrobię. :))) Pozdrawiam!

    Odpowiedz

  20. piegusek1976 pisze :

    bardzo ciekawy przepis, intryguje mnie połączenie szpinaku z dynią :)

    Odpowiedz

  21. Beo, jak zwykle rewelacja :) Zadziwia mnie zawsze Twoja różnorodność pomysłow na dynię! Kiedy skończy CI się inwencja? :) A wiesz, ja też curry zrobiłam z dynią, ale nie grała ona pierwszych skrzypiec, a drugie, powiedzmy :)

    Odpowiedz

  22. Arek pisze :

    Ja sie rowniez przylaczam do zgodnego choru - curry dyniowe jest pyszka !! Kto nie probowal niech probuje jak najszybciej.

    Odpowiedz

  23. vinrouge pisze :

    Nie było mnie trochę w blogowej rzeczywistości i doprawdy nie mam pojęcia w jaki sposób uda mi się nadgonić czytanie Twoich wysmakowanych notek. Taka paleta niezwykłych barw i smaków to tylko u Ciebie!
    Pozdrawiam (znów głodna :P)

    Odpowiedz

  24. lo pisze :

    Zdążyłam na ostatnią chwilę z jednym daniem dyniowym (http://pistachio-lo.blogspot.com/2010/10/dyniowa-galette-kiedy-czasu-mi-brak.). Miałam takie wielkie plany i mnóstwo dyniowych dań. Niestety generalny remont (tynki, elektryka, malowanie, nowe meble, podłogi, wykładziny…) w pokojach dzieci pokrzyżował mi plany. Gonię resztką sił, ale chcę dzisiaj doprowadzić dom do porządku. Pozdrawiam serdecznie. Lo (pistachio-lo.blogspot.com)

    Odpowiedz

  25. Justinek pisze :

    Lubię szpinak, ciekawe jakby smakował z dynią :)
    A oto moja kolejna propozycja z okazji Festiwalu Dyni:
    http://lubie-ten-smak.blogspot.com/2010/10/racuszki-z-dynia.html
    Pozdrawiam :)

    Odpowiedz

  26. Bea pisze :

    Dziękuję wszystkim serdecznie za wizytę i komentarze!
    A wszelakie warzywne curry (nie tylko dyniowe) polecam na jesienno-zimowe obiado-kolacje; szybkie, sycące, z nieskończoną praktycznie liczbą ‘wariacji na temat’ ;)

    Pozdrawiam!

    Odpowiedz

  27. Dagus pisze :

    zrobiłam dziś na obiad z ryżem, pyszne jest, a połączenie pomarańczowej dyni i zielonego szpianku wygląda pięknie na talerzu:)

    Odpowiedz

    Bea pisze :

    Dagus, ciesze sie, ze i Tobie curry posmakowalo :) I masz racje - z zielenia szpinaku dyni wyjatkowo do twarzy ;)

    Pozdrawiam serdecznie!

    Odpowiedz

  28. Churkowa pisze :

    O matko, jakie to dobre! :) Coś Ty ze mną zrobiła? Ja teraz na okrągło dynia i dynia :D

    Odpowiedz

    Bea pisze :

    O matko, Zosiu - alez sie ciesze!!! Ty juz lepiej zapisuj sobie, jakie odmiany chcesz na przyszly sezon do posiania ;))

    Odpowiedz

Dodaj odpowiedź