Zima, cd. ;)

17 Grudzień 2008

Dzisiejszy poranek przywitał nas miłą niespodzianką : wszystko pokryte było sporą warstwą białego puchu! Nareszcie więc i do ‘miasta’ zawitał śnieg :) To niesamowite, jak bajkowo wygląda świat, przykryty tym bialym kożuszkiem; pod warunkiem oczywiście, że śnieg nie zaczyna topnieć, wtedy bowiem jest to o wiele mniej przyjemne ;)
Od kiedy zawitały do nas jesienno-zimowe chłody, na lunch mój organizm domaga się czegoś ciepłego, kanapki i sałatki stanowczo mu już nie wystarczają. Na szczęście w budynku, w którym pracuję, kilka miesięcy temu został otwarty bar ‘BIO’, gdzie codziennie można zjeść i kupić na wynos jakieś pyszne danie. Codziennie serwowana jest też inna zupa i muszę przyznać, że wszystko, czego u nich do tej pory spróbowałam jest naprawdę pyszne! Szczególnie zupy właśnie, które to najchętniej i najczęściej tam kupuję. Mają też fantastyczny, ekologiczny chleb na zakwasie; chyba nigdy jeszcze nie jadłam tak dobrego kupnego chleba! Wszyscy w pracy również się nim zachwycają, choć oczywiście niewiele osób wiedziało, co to właściwie jest zakwas i jak się go robi ;)
Ale wróćmy do zup; dwie z ostatnich, które szczególnie przypadły mi do gustu, to zupa z dodatkiem cynamonu oraz skórki pomarańczowej. Kupując dziś na targu bataty oraz pasternak postanowiłam, że wykorzystam ten pomysł i dodatkowo, dla pięknego koloru (oraz dla zdrowia ;) ) dodałam również pół łyżeczki kurkumy. Zupa ta ma lekko słodki posmak, jeśli więc za takowym nie przepadacie, możecie połowę batatów zastąpić ziemniakami. A dodany cynamon i skórka pomarańczowa z całą pewnością pomogą nam przetrwać długie, szare, zimowe chwile ;) w aromaterapii bowiem używa się ich jako swoistych naturalnych polepszaczy nastroju ;) Zresztą przyprawy te mogą zostać zastąpione dwoma kroplami każdego z olejków eterycznych właśnie, pamiętajmy jednak, by były jak najlepszej jakości rzecz jasna.


Aromatyczna zupa z pasternaku i batatów

350 g pasternaku
500 g batatów
1 średnia cebula
oliwa z oliwek
ok. 1-1,2 litra bulionu
sól do smaku
½ łyżeczki kurkumy
otarta skórka z 1 pomarańczy
cynamon

Pasternak i bataty obrać i pokroić w średniej wielkości kostkę. Cebulę poszatkować i zeszklić na oliwie. Następnie dodać pokrojone warzywa i zalać bulionem tak, by zakrył warzywa (na ok. 2 cm). Dodać kurkumę i gotować aż do miękkości (ok. 20-30 minut); pod koniec dodać otartą skórkę z pomarańczy oraz odrobinę cynamonu i zmiksować zupę. Jeśli jest zbyt gęsta, dolać jeszcze trochę bulionu.
Smacznego!

PS. Wybaczcie jakość dzisiejszego zdjęcia, jednak z braku światła dziennego robione było przy sztucznym oświetleniu :( A na dodatek, jako że byliśmy baaardzo głodni, to nie miałam zbyt dużo czasu na fotografowanie ‘obiektu’ ;)

26 odpowiedzi do “Zima, cd. ;)”

  1. Małgosia.dz pisze :

    Fiu! fiu! to do Ciebie zima zawitała!
    Zupa prezentuje się smacznie. Właśnie takie lubię, co to można łyżkę w nich postawić. :) No i nie jadłam nigdy zupy z cynamonem i skórką z pomarańczy! Musze przyznać… intrygujące… :)

  2. Lukrecja pisze :

    pysznie brzmi i wygląda
    i z chęcią bym ją nawet teraz zjadła

  3. Bea pisze :

    Malgosiu, sprobuj kiedys koniecznie, mam nadzieje ze Ci posmakuje :)

    Lukrecjo, wlasnie podgrzewam ‘resztke’ na kolacje, wiec chetnie Cie wirtualnie poczestuje!

  4. Lukrecja pisze :

    Bea
    już czuje jej smak

  5. leloop pisze :

    ja to najchetniej jadlabym tylko zupy ale mam taka dwojke do nakarmienia, ktorej na widok zup rosna dlugie zeby :(. w gre wchodzi ewentualnie rosol z lanymi kluskami lub zupa-krem z cresson (nie znam polskiej nazwy).
    szkoda, ze tak daleko mieszkasz, chetnie wpadalabym do Ciebie na takie piekne zupy :)))

  6. Bea pisze :

    Leloop, ja tez wlasnie najchetniej pozeram takie zupy, i na szczescie u mnie nikomu na ich widok dlugie zeby nie rosna ;) Za to mnie rosna na widok lanych klusek :D
    A cresson (rukiew) tez bardzo lubie!

  7. majana pisze :

    Och Beo,jakże zazdroszczę tego białego puchu! Cudownie :) Chciałabym by u nas na świeta spadł śnieg.
    A zupa wygląda obłędnie pięknie i pysznie! :)

  8. zawszepolka pisze :

    Ojej jak bialo! Jak ladne! U nas dla odmiany pada;) Jak codziennie :) Licze na mrozne i sniegowe swieta w domu!

  9. kasiac pisze :

    Beo, piękny, słoneczny kolor zupy. A z dodatkiem cynamonu i skórki pomarańczowej musi mieć niesamowity smak!
    Jaki ładny widok z okna! U nas ma być biało na Wigilię - podobno… Pozdrawiam Cię serdecznie!

  10. Tilianara pisze :

    Beo, cudowna zupa :) Jeszcze nigdy nie jadłam pasternaku :( a z chęcią bym spróbowała :) Ale taka zupka z batatami, cynamonem i skórką pomarańczową bardzo mnie zachęca :) Zazdroszczę więc i zupki i białego puchu :) Życzę Ci żeby jak najdłużej puch pozostał i jak najwięcej takich pysznych zupek było :)

  11. Mariusz pisze :

    Witaj! ;)
    Na blogu Lukrecji -
    “rozmarzyłem się kulinarnie”
    przy Jej ciasteczkach , pieczonych
    “na Twojej licencji” - więc nie
    omieszkałem sprawdzić “u żródła”,
    co niniejszym czynie ;).
    Mmmmm…. Aaaależ tu pyysznie!
    Rozbiegałem się po stronie -
    jak dziecko
    po sklepie z zabawkami! ;)
    Gdy tylko złapię trochę
    czasu - natychmiast muszę
    któryś z Twych przepisów
    wypróbować (za Twoim przyzwolenem).
    Jest nadzieja, że moja
    piękna kuchnia to przeżyje :) che.
    Pozdrawiam serdecznie!
    I - do poczytania! ;)

  12. Lukrecja pisze :

    Bea
    Twoje ciasteczka są zaraźliwe
    znajoma też chce je piec :)

  13. leloop pisze :

    oczywiscie rukiew wodna, przeciez wiedzialam tyle, ze mi gdzies ucieklo ;) zaluje, ze nie moge uprawiac tego w ogrodzie bo uwielbiam. za to pasternak mam, wlasny :)

  14. margot pisze :

    Śnieg ,jak pięknie ,no pięknie

  15. Bea pisze :

    Dla tych, co ‘zazdroscili’ sniegu, dzis jego ilosci sa juz sladowe niestety ;) ale kto wie, moze do Swiat jeszcze bedzie bialo?

    Mariuszu, witam na blogu i zapraszam do kolejnych odwiedzin! Bardzo spodobalo mi sie to zdanie : Rozbiegałem się po stronie - jak dziecko po sklepie z zabawkami! :D
    Rowniez mam nadzieje, ze Twoje kuchnie przezyje wszelakie eksperymenty ;)

    I ciesze sie bardzo, ze Was ‘zarazilam’ ciasteczkami! Nie macie nawet pojecia, jak bardzo sie ciesze! :)

    Leloop, ja nadal oczywiscie ‘zazdroszcze’ Ci tego ogrodu, nawet bez rukwi ;) To by bylo dla mnie chyba najwieksze szczescie : moj wlasny kawalek ‘ziemi’…

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie !

  16. Lukrecja pisze :

    a ja dziś robiłam ciasteczkom znowu zdjęcia

  17. Bea pisze :

    i ???
    czy dzis jestes bardziej zadowolona z rezulatu?

  18. Lukrecja pisze :

    nie do końca
    ale fajna mi fotka wyszła

  19. aga-aa pisze :

    co Ty chcesz od zdjęcia? zupa prezentuje sie bardzo apetycznie, a pisze to anty-zupiara ;)

  20. Bea pisze :

    Lukrecjo, pokazesz?

    Aga, zdjecie ok, ale przy sztucznym swietle trudno o cos ladniejszego niz tylko ‘ok’ ;)

    A ja dzis kupilam fajna puszke na ciasteczka! jak bedzie troche slonca w weekend, to pstrykne fotke :)

  21. Lukrecja pisze :

    podaj mi maila to prześle
    mój mail jest w profilu

  22. damqelle pisze :

    A na mojej wiosce ni śniegu, ni batatów, nie mówiąc już o pasternaku :( Za to jest seler i to w dużych ilościach. Więc zrobiłam zupę z selera wyśmienitą(nawet ci co im zęby rosną jadają)Zupka jest na “Damqelle” bo w kawiarence to tak… no ;) Pozdrawiam

  23. Notme pisze :

    Zjedzona ”w mgnieciu oka” to juz chyba cos znaczy… :)
    Nie jadlam pasternaka, nie mam nawet wyobrazenia jak smakuje, moze slodki?

    Pozdrawiam!

  24. Bea pisze :

    Kurcze, bylam pewna ze odpisalam tu wczoraj… :(

    Damquelle, juz podziwialam Twoja zupke :) moze i ja sprobuje, skoro mowisz ze nawet ‘nie-selerowym’ smakuje ;)

    Notme, tak, lekko slodki, ale nie jakos starsznie slodki; a Ty ogrodek jakis masz moze?

  25. zemfiroczka pisze :

    Zobaczyłam zupę i od razu pomyślałam o Tilii, bo to jej smaki, ale moja domena, bo ja zupoholiczką przeca jestem :)

    A pasternak mi się marzy, a nie moge dostać go nigdzie…

    Zupka śliczna.

    pozdrówka!

  26. Notme pisze :

    Nie mam niestety, korzystam ze sklepowych polek…

Dodaj odpowiedź