Gofry ziemniaczane

2 Czerwiec 2008

Kilka miesięcy temu zobaczyłam przepis na gofry ziemniaczane. Muszę przyznać, że zaintrygowały mnie one i postanowiłam kiedyś ich spróbować. Przepis oryginalny jest autorstwa jednego z francuskich kucharzy – Eric’a Frechon; jedyna modyfikacja jakiej dokonałam, to odrobinę mniejsza ilość śmietany oraz dodatek kilku przypraw, których zwykle używam do dań z ziemniakami w roli głównej.

Mimo iż wizualnie gofry te nie są może zbyt piękne w moim wydaniu ;) to jest to jednak bardzo ciekawe, szybkie i smaczne danie, a co najważniejsze, nawet na drugi dzień gofry są nadal bardzo smaczne.
#

gaufrespommedeterre

Gofry ziemniaczane

400 g startych ziemniaków (surowych)
2 jajka + 1 żółtko
150 g gęstej śmietany (użyłam lekko kwaśnej)
sól
przyprawy do smaku (u mnie : mielony kminek, kolendra, odrobina papryki i pieprzu Cayenne, gałka muszkatołowa)

Starte ziemniaki bardzo dobrze odcisnąć; rozkłócone jajka wymieszać ze śmietaną i przyprawami a następnie z ziemniakami; wstawić do lodówki na ok. 30 minut.
Rozgrzaną gofrownicę lekko natłuścić oliwą (najlepiej pędzelkiem) po czym nakładać ok. 2-3 łyżki masy ziemniaczanej i piec na złoto (u mnie ok. 7 minut).
W przepisie oryginalnym zaleca się schłodzenie masy przez całą godzinę, jednak u mnie rezultat był lepszy przy krótszym chłodzeniu, ziemniaki bowiem puściły dość dużo soku podczas ‘leżakowania’ w lodówce.

Ja podaję te gofry z ziołowo-śmietankowym serkiem, jednak dla lubiących ryby polecam – jak w przepisie oryginalnym – plasterki wędzonego łososia.

Te ziemniaczane gofry są bardzo delikatne, a kwaśna śmietana dodatkowo nadaje im ciekawego smaku. Oczywiście nie smakują tak jak gofry, a raczej jak takie ‘inne’ placki ziemniaczane, jednak ich smak jest naprawdę ciekawy, warto więc choć raz ich spróbować :)

Smacznego!

....................................................................................................................................

Recette en français - Gaufres de pommes de terre

15 odpowiedzi do “Gofry ziemniaczane”

  1. Małgosia.dz pisze :

    Hmmm, ciekawe gofry…:) Bea, a one dobrze się pieką? Chodzi mi o to, czy w środku nie są zbyt mało dopieczone?

    Odpowiedz

  2. Bea pisze :

    Malgosiu, przede wszystkim nie nalezy nakladac zbyt duzo ciasta; moje sie dopiekly, ale to chyba tez zalezy od gofrownicy.

    Odpowiedz

  3. Lukrecja pisze :

    brzmi ciekawie
    jak wrócę z wakacji spróbuję

    Odpowiedz

  4. Anoushka pisze :

    Bardzo intrygujący przepi:).
    Ponieważ jednak za punkt honoru postawiłam sobie nieposiadanie gofrownicy ;), zastanawiam się, czy nie wykorzystać go do zrobienia “innych placków ziemniaczanych”

    Odpowiedz

  5. Bea pisze :

    Lukrecjo, udanych wakacji w takim razie! :)

    Anoushko, ja nadmiar ciasta raz juz pieklam na malej patelni, zrobilam cieniutka ‘galette’ ktora byla naprawde pyszna; tak wiec nic nie stoi na przeszkodzie bys zrobila z tego înny placek’:)

    Odpowiedz

  6. margot pisze :

    Kusisz !Bardzo kusisz !
    A ja uwielbiam gofry i wszelkie ziemniaczane placki !

    Odpowiedz

  7. Olga Smile pisze :

    Bea - o super, to taka modyfikacja ziemniaczanych placuszków. Moja rodzina zajada się plackami ziemniaczanymi. Ja daję do ziemniaków dużo jajek, ale śmietanę tylko na wierzch :) Jako prezent dostałam kilka lat temu gofrownicę, to zrobię takie placuszki jutro, a co!. Niech gofrownica zapracuje ;) bo zajmuje mi miejsce w szafce, a działała tylko raz :) :) :) Czy bez dodatku kolendry, dużo stracą?
    Pozdrawiam Olga Smile

    Odpowiedz

  8. Bea pisze :

    Olu, nie sadze, ze duzo straca; to juz jest taka moaj mania, ze sypie kolendre gdzie moge ;) swieza zreszta tez :) przypraw je ‘po swojemu’, tak by Wam smakowaly! i daj znac, czy smakowaly :)

    Odpowiedz

  9. Ela pisze :

    Bea strasznie mi sie pomysl podoba. Musze poczekac jednak na dobra gofrownice. A wtedy na pewnoe zrobie!

    Odpowiedz

  10. Bea pisze :

    Elu, jak pisalam wczesniej, mozesz nawet usmazyc je w formie cienkiego placka na patelni, rowniez pycha!

    Odpowiedz

  11. Liska pisze :

    Jejku, to chyba cos dla mnie, bo ziemniaki mogłabym jeść absolutnie pod każdą postacią. Czy młode ziemniaczki się nadają? Czy lepiej użyć starych?

    Odpowiedz

  12. Bea pisze :

    Lisko, ja robilam pol na pol bo balam sie wlasnie, ze mlode beda zbyt ’soczyste’ do tego, a jednoczesnie nie chcialam tylko ze starych, bo przeciez je sie je juz od tylu miesiecy :) Najwazniejsze by bardzo mocno je odcisnac. Zycze smacznego :)

    Odpowiedz

  13. Agata pisze :

    Swietny pomysl! I co ty pleciesz, wszystko w Twoim wykonaniu doprowadza mnie do sliniotoku:))POzdrawiam.

    Odpowiedz

  14. kwiatuszek2104 pisze :

    aone nie beda surowe, cos nie mam przekonania, chyba lepiej z ugotowanych ?

    Odpowiedz

    Bea pisze :

    Kwiatuszku, placki ziemniaczane tez sie robi z surowych ziemniakow i piecze na patelni, wiec i przy gofrach to nie przeszkadza.

    Odpowiedz

Dodaj odpowiedź