Świątecznie :)

10 Kwiecień 2009

Na początek jedno ‘zaległe’ zdjęcie; oto kupiona już jakiś czas temu (i rzecz jasna już dawno temu zjedzona ;) ) ‘sałata’ grumolo verde. Jest to rustykalna odmiana cykorii rodem z Piemontu, którą wysiewa się latem, by wczesną wiosną móc cieszyć się takimi oto ozdobnymi różyczkami. Niektórzy nawet nazywają ją tutaj ‘sałatą wielkanocną’ ;) jako że jest to jedna z pierwszych ogrodowych ‘sałat’. Jak to na cykorię przystało, ma ona lekko gorzkawy posmak, jednak zupełnie nie przeszkadza on w jej konsumpcji (pod warunkiem oczywiście, że choć trochę lubimy tego typu smaki ;) ). Często jemy ją jako ‘dodatek’ do dań, skropioną oliwkowo-cytrynowym vinaigrette, jednak świetnie smakuje oczywiście również w towarzystwie innych ‘sałatkowych’ dodatków (zainteresowani mogą przeczytać tutaj propozycję Anoushki).
Ciekawa jestem, czy i Wy grumolo znacie i lubicie :)To tyle o 'zieleninie', teraz o czymś nieco bardziej świątecznym ;)
Dziś w kantonie w którym mieszkamy jest już wolny od pracy, świąteczny dzień.
To chyba było tu dla mnie na początku ‘najdziwniejsze’ : każdy praktycznie kanton ma różne wolne od pracy dni (zainteresowani mogą zobaczyć kalendarium tychże dni tutaj). Tylko 1 stycznia, Wniebowstąpienie, 1 sierpnia (święto narodowe) oraz 25 grudnia są ogólnymi, wolnymi od pracy dniami; Wielki Piątek jest nim w większości kantonów (za wyjątkiem dwóch – Ticino oraz Valais / Wallis). Nigdy nie zapomnę, gdy na samym początku mojego pobytu tutaj wybrałam się na zakupy wcześnie rano, w Wielki Piątek właśnie; wszędzie było tak pusto i cicho, że mnie to lekko zaniepokoiło… Jednak dopiero po dotarciu na miejsce (na szczęście tylko kilka minut od domu) zobaczyłam wieeelką wywieszkę na drzwiach sklepu :) Jednak nad jeziorem zawsze był choć jeden otwarty sklepik spożywczy, tek więc tego dnia nie był to aż tak wielki problem ;) A jako, że w Wielką Sobotę sklepy są ponownie otwarte, można więc zaopatrzyć się w brakujące nam świąteczne produkty ;)

Przepis na ciasto, które chcę Wam dziś pokazać, ‘przetestowałam’ jeszcze przed Świętami. Szukałam jakiegoś ciekawego przepisu z marcepanem i ten wydał mi się całkiem sympatyczny; jest szybki, łatwy i wymaga użycia tylko jednej miski, co jest jego niewątpliwą zaletą ;) Jednak najwspanialszy jest jego smak! To aromatyczne, wilgotne (lecz nie ‘zakalcowate’) ciasto znika w zastraszającym tempie… Nawet osoby, które twierdzą, że nie przepadają za marcepanem, ze smakiem zjadały kolejny kawałek tej 'babki' ;)
Być może niektórzy z Was znają już ten wypiek, jest to bowiem jeden z przepisów Nigelli; oryginał możecie znaleźć tutaj (ja skorzystałam z tłumaczenia Bajaderki podanego na forum MniamMniam). Zamiast w tortownicy, upiekłam je w formie babkowej, by było bardziej świątecznie, wiem już, że będę często wracać do tego przepisu, gdyż jest to z całą pewnością jedno ze smaczniejszych marcepanowych ciast jakie znam.

babkamarcepanowa

Easy almond cake Nigelli

tortownica o średnicy 25cm (w oryginale z ozdobnym dnem)*

250g niesolonego masła
250g miękkiego marcepanu
150g cukru (bardzo drobnego, jeżeli to możliwe)**
1/4 łyżeczki ekstraktu migdałowego
1/4 łyżeczki ekstraktu z wanilii***
6 dużych jajek
150g mąki z proszkiem (lub 150 g zwykłej mąki minus 2 łyżeczki, do której dodajemy 1,5 łyżeczki proszku)

* upiekłam z połowy porcji w formie babkowej o śr. 16 cm
** u mnie jasny trzcinowy
*** można zastąpić otartą skórką z pomarańczy (ja dodałam również nieco rumu)

Rozgrzać piekarnik do 170ºC. Masło i marcpean pokroić w grubą kostkę (starłam na tarce) i włożyć do malaksera, dodać cukier i posiekać na gładką masę (ucierałam wszystko ‘wiosłem’ KA). Dodać oba ekstrakty (u mnie tylko rum), wymieszać, dodać jajka - po jednym, ciągle mieszając. Dodać mąkę, wymieszać - otworzyć malakser, zeskrobać masę ze ścianek i jeszcze raz wymieszać. Przełożyć masę do natłuszczonej formy, piec około 50 minut - zacząć sprawdzać już po 40 minutach - patyczek wetknięty w środek powinien być suchy, a ciasto zrumienione na złoto.
Wyjąć z piekarnika i zostawić w formie do wystygnięcia.
Ciasto pozostaje swieże i smaczne do tygodnia.

(ozdobiłam je rumowo-cytrynowym lukrem)

Na koniec pozwolę sobie jeszcze przypomnieć Wam mój zeszłoroczny świąteczny wpis (może jeszcze nie jest za późno na oryginalne, kolorowe, domowe pisanki ;) )

A teraz już życzę Wam wszystkim wspaniałych, radosnych i prawdziwie wiosennych Świąt!

Pozdrawiam serdecznie :)

53 odpowiedzi do “Świątecznie :)”

  1. An-na pisze :

    Dużo radości w te Święta !

    Odpowiedz

  2. aklat pisze :

    Babeczka wygląda nader apetycznie :) A jajka dookoła to właśnie te robione przez Ciebie? Piękne kolory mają :)
    Radosnych spokojnych Świąt życzę :)

    Odpowiedz

  3. Krystyna9 pisze :

    Zdrowych pogodnych Świąt Wielkanocnych
    pełnych wiary nadziei i miłości.
    Radosnego, wiosennego nastroju,
    serdecznych spotkań w gronie rodziny
    i wśród przyjaciół
    oraz wesołego “Alleluja”

    życzy Krystyna

    **___**
    _**___**_________****
    _**___**_______**___****
    _**__**_______*___**___**
    __**__*______*__**__***__**
    ___**__*____*__**_____**__*
    ____**_**__**_**________**
    ____**___**__**
    ___*___________*
    __*_____________*
    _*____0_____0____*
    _*_______@_______*
    _*_______________*
    ___*_____v_____*
    _____**_____**
    _______*****_______

    Odpowiedz

  4. poswix pisze :

    Przepiękne ulukrowane… W szczególności dlatego, że ciasto nie wygląda jak lep na muchy tylko elegancko i smakowicie. :-)

    Wesołych Świąt! :-)

    Odpowiedz

  5. Casia pisze :

    Śliczna, świąteczna baba :) A ta sałata wygląda bardziej jak ciekawy, piękny kwiat niż jak warzywo! :)
    Wesoły Świąt dla Ciebie też! :)

    Odpowiedz

  6. majana pisze :

    Piękna babka! A z marcepanem musi być po prostu wyśmienita! :))
    Tej sałaty nie znam, ale jest sliczna, podoba mi się bardzo:))
    Co do dni wolnych, u nas podobno ktoś ma projekt ustawy o wolnym dniu w Wielki Piątek :) Ciekawe, czy to przejdzie? hmm…

    __**_**
    _**___**
    _**___**________*** *
    _**___**_______**__ ****
    _**__**_______*___** ___**
    __**__*______*__**__ ***__**
    ___**__*____*__**___ __**__*
    ____**_**__**_**____ ____**
    ____**___**__**
    ___*___________*
    __*_____________*
    _*____0_____0____*
    _*_______@_______*
    _*_______________*
    ___*_____v_____*#o
    ___oo_______o#$#o
    __o##o______o####o
    _o#$###o__o#$#$#$#o
    o#####$o@@o########o
    o#$#$#o@@o##o#####o
    _o##__o##o_o##o
    ____o#$#o___o#$#o
    __o#$$#o_____o####o
    __o#$#o_____o######o
    _o###o_______o#o#o#o
    _o#o#o________o###o
    __o###o________o#o
    ___o#o#__________o
    ____o#o#
    ____o###
    _____o#o
    _______o
    Moc prezentów od zajączka
    co koszyczek trzyma w rączkach
    Wielu wrażeń, mokrej głowy
    w poniedziałek dyngusowy.
    Życzę jaja święconego
    i wszystkiego najlepszego

    Odpowiedz

  7. Patrycja pisze :

    Takiej sałaty u nas nie ma..jak i jogurtu koziego;-)
    Baba prawdziwie świąteczna i mocno apetyczna.

    Wesołych i spokojnych Świat i ja Ci życzę!:-)

    Odpowiedz

  8. zawszepolka pisze :

    Beo niech te swieta mina Wam radosnie, leniwie i uroczo;)
    U nas tez wolne, wiec zaraz biore sie za pieczenie baby szafranowej :)))
    PS
    Takiej pieknej zieleninki nie ma dlatego zawsze Twoje zdjecia pozeram oczami :))))

    Odpowiedz

  9. Bea pisze :

    Dziękuję za życzenia ! ! !

    Nie nie, Aklat, te jajeczka są czekoladowe akurat :)

    Prawda, że ta ‘sałata’ ciekawie wygląda? Od razu mi się spodobała gdy ją zobaczyłam na straganie :)

    Majano, tutaj to właśnie w tych dużych katolickich kantonach Wielki Piątek nie jest dniem wolnym, ciekawe więc, jak to będzie w PL ;)

    Patrycjo, jeśli masz ogródek to i grumolo możesz mieć, gorzej jednak będzie chyba z tym jogurtem ;)

    Polko, mam nadzieję, że Twoja baba szafranowa będzie na blogu? Bardzo bowiem lubie wszelakie szafranowe wypieki :)

    Odpowiedz

  10. Komarka pisze :

    Beatko, radosnych i spokojnych świąt Ci życzę przy stole pełnym pyszności i w ogródku pełnym takich piękności jak ta sałata (ale wiosenne kwiatki też mogą być ;)) :D

    Odpowiedz

  11. karolcia pisze :

    U nas też dzisiaj wolne :-) A co do babki, to bardzo mi się podoba i już sobie zapisuję przepis :-)

    Pozdrawiam i jeszcze raz życzę Wesołych Świąt!!!

    Odpowiedz

  12. aga-aa pisze :

    wrr a mój komentarz się nie zapisał! wrr, pewnie źle wpisałam kod i nie sprawdziłam

    sałta jest świetna, u nas oczywiście takiej nie uświadczysz, uroki Rydzyka rządów ;)

    również zyczę wesołych i smacznych!

    Odpowiedz

  13. la falena bianca pisze :

    o, taką “sałatę” widze pierwszy raz w życiu. Nie znam, ale chętnie poznam ;-)

    a ciasto musi być pyyyycha. Jako migdałowa maniaczka wyobrażam sobie jakie jest wyśmienite :)

    WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!

    Odpowiedz

  14. Patrycja pisze :

    Bea,

    “Wykrakałaś”;-)…Właśnie wróciłam z rajdu po wszystkich sklepach jakie mamy w mieście w poszukiwaniu dwóch składników których zabrakło mi do mazurków…i wszystko zamknięte:/
    Pozostaje mi czekać do jutra rana, ech…

    Pozdrawiam ciepło!

    Odpowiedz

  15. asiejka pisze :

    musi byc pyszna ta babka
    kiedyś nie lubiłam marcepana,
    ale ostatnio bardzo mi smakuje

    a sposób na pisanki wykorzystałam :-)

    Odpowiedz

  16. ptasia pisze :

    Wesołych Świąt, Beo! A tego ciasta nigdy jeszcze nie robiłam - choć te malinki zerkały na mnie ze zdjęcia w książce. Może czas spróbować?

    Odpowiedz

  17. Bea pisze :

    Dziękuję Wam!

    Aga, oświeć mnie o tych rzadach Rydzyka, bo ja z polską aktualnością jestem baaardzo na bakier… :/

    Karolciu, nie wiedziałam, że u Was też wolne, fajnie :)
    Komarka pisze…

    Patrycjo, współczuję… Nie sądziłam, że coś takiego ‘wykraczę’ ;)

    Asiejko, mam nadzieję, że zobaczę pisanki u Ciebie na blogu :)

    Ptasiu, teą mi się spodobał pomysł z malinami i pewnie po świętach tak kiedyś zrobię; na razie jednak stanęło na lukrze ;)

    Pozdrawiam!

    Odpowiedz

  18. Ola pisze :

    Kochana Beo, życze Ci spokojnych, slonecznych Świat, spedzonych w cieple domowego ogniaska, razem z rodzinka:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    Odpowiedz

  19. aga-aa pisze :

    Beo ja się tak śmieję, że wszystko co złe w Toruniu to wina Rydzyka ;) choć wiele rzeczy ufundował i kasy dał na Toruń to ja i tak za całe zło go obwiniam ;) Taka antymoherowa jestem ;)

    Odpowiedz

  20. kasiac pisze :

    Babka prawdziwie świąteczna. A zielone różyczki są wprost przepiękne! Chętnie bym sobie taką “sałatę” w skrzynce na balkonie posiała, ale ona chyba jest z łagodniejszego klimatu. Piemont, to Włochy Północne? Czy coś pokręciłam?
    Beo, życzę Ci ciepłych i słonecznych Świąt Wielkanocnych:)

    Odpowiedz

  21. kasiac pisze :

    Beo, znalazłam nasiona tej cykorii tutaj http://www.thompson-morgan.com/seeds1/product/gww0204/1.html
    Myślę, że jednak by wytrzymała nasze warunki. Szkoda, że nie zauważyłam tych nasion wcześniej, bo zamawiam nasiona z Thompson & Morgan każdego roku. Ale w następnym sezonie będę je miała na uwadze:)

    Odpowiedz

  22. Anoushka pisze :

    Baba wyglada swietnie. Bardzo lubie marcepan, wiec chetnie przekonam sie osobiscie, jak smakuje :)

    Bea, zycze Ci spokojnych i zdrowych Swiat!

    :-*

    Odpowiedz

  23. Zwegowani.pl pisze :

    o grumolo nie słyszałam, ale wygląda zjawiskowo, a do tego cykoria mi nie straszna - wręcz odwrotnie (nigdy nie czułam tej goryczy, o której się mówi - może jestem na nią odporna:)).
    A babeczka - mmm :) nie przepadam za marcepanem, ale pewnie, tak jak inni degustujący, dałabym się przekonać :P

    ps. Już nie tylko ode mnie, ale całej ekipy Zwegowanych - WESOŁYCH, CIEPŁYCH, RADOSNYCH I RODZINNYCH ŚWIĄT.
    Buziaki

    Odpowiedz

  24. margot pisze :

    Wszystkiego najlepszego Bea

    p.s ale piękna baba

    Odpowiedz

  25. Tilianara pisze :

    Beatko, i sałata i baba zachwycająca :)

    Wesołych Świąt życzę :) Mokrego jajka i smacznego dyngusa :)))

    Odpowiedz

  26. atina pisze :

    Beo zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt, spędzonych w rodzinnym gronie, smacznej święconki i bardzo mokrego Dyngusa !

    Odpowiedz

  27. Ewa pisze :

    Beo, wyglada pieknie i apetycznie. Kusi mnie ona mimo, ze obiecalam sobie nie piec baby. Przemysle decyzje :)

    Radosci w te Swieta!

    Odpowiedz

  28. aga9999 pisze :

    Wesołych Świąt Bea! :))

    Odpowiedz

  29. Bea pisze :

    Dziękuję ! ! !

    No dobrze Aga, nie będę już wnikać ;)

    Kasiu, ja myślę, że spróbować zawsze warto! Będzie jak znalazł na przyszły rok :)
    A może jeszcze ktoś się skusi na własny jej wysiew? ;)

    Wszystkim lubiącym marcepan bardzo polecam tę ‘babę’ ;)

    A ja dziś będę testować advocatowe smaki ;)

    Pozdrawiam!

    Odpowiedz

  30. Ewusiek pisze :

    Bea - radosnych , zdrowych i spędzonych w rodzinnej atmosferze Świąt :)

    Odpowiedz

  31. Niedzielka pisze :

    Beo życzę wszystkiego dobrego w te święta i każdego dnia! :) Serdecznie pozdrawiam, od jakiegoś czasu jestem stałym gościem Twojego wspaniałego blogu!!! Wpadnij też czasem na moją stronkę…zapraszam :)

    Sałata piękna, nigdy takiej w Polsce nie spotkałam, niestety. A pisanki CUDNE!!! W przyszłym roku zrobię takie obowiązkowo :D

    Odpowiedz

  32. Niedzielka pisze :

    No tak…linka nie podałam :))) http://niedzielka.multiply.com/journal

    Odpowiedz

  33. kass pisze :

    Beo Tobie też wspaniałych ŚWIĄT, pełnych spokoju, miłości i…smakołyków! (w to nie wątpię że ich nie zabraknie)

    Odpowiedz

  34. karolka pisze :

    Twoja baba jest naprawde bardzo elegancka i apetyczna.
    Wesolych Swiat!

    Odpowiedz

  35. Małgosia.dz pisze :

    Aj, cały wczorajszy i dzisiejszy dzień walczyłam w kuchni i poza nią. Choć obiecałam sobie, że w tym roku nie przesadzam ze świątecznymi przygotowaniami, to i tak nie uchroniło mnie to od tysiąca rzeczy, które w domu w końcu zrobiłam. ;-)
    Beatko, choć późno to raz jeszcze składam Ci (Wam :)) serdeczne życzenia! Niech ten świąteczny czas przyniesie Wam wiele radości!

    A baba wygląda na babkę extra. ;-)

    Odpowiedz

  36. edysia79 pisze :

    Wspaniałych, radosnych, pełnych rodzinnej atmosfery Świąt!

    Odpowiedz

  37. ewena pisze :

    Wesołych Świąt Beo:))

    Odpowiedz

  38. abbra pisze :

    Bardzo apetyczna babka - uwielbiam marcepan !
    Wesołych Świąt Beo !!!

    Odpowiedz

  39. Notme pisze :

    Piękna świąteczna babka. :)

    WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT!

    Pozdrawiam serdecznie!

    Odpowiedz

  40. zemfiroczka pisze :

    Świetna ta “sałata”! Nogdy nie widzialam, ani nie słyszałam. Marzy mi się cavolo nero - a propos niedostępnych rzeczy w Polsce ;)

    Beatko! Wesołych, spokojnych i smacznych! :)

    Odpowiedz

  41. villanelle pisze :

    Dobry, spokojnych Świąt! I dziękuję za pamięć :)

    Odpowiedz

  42. Agatek pisze :

    Zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt !

    Odpowiedz

  43. globalistka pisze :

    wiosennych i pogodnych Świąt :)

    Odpowiedz

  44. e-mate pisze :

    Dziękuję Ci baardzo za piękne
    życzenia! ;D

    Również i Tobie oraz Twoim
    Bliskim - życzę szczerze
    radosnych i klimatycznych
    Świąt, bez stressu i codziennej
    “gonitwy”,
    słońca w sercach i …na dworze ;).

    Serdecznie pozdrawiam!;)
    -Marius

    Odpowiedz

  45. awoz pisze :

    C’est à mon tour de te souhaiter une joyeuse Pâques avec ta famille.
    Smacznego jajka!!!
    Bisou et bon dimanche!

    Odpowiedz

  46. nina007 pisze :

    Pomysł na babkę z marcepanem jest rewelacyjny !!
    Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt !!

    Odpowiedz

  47. Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze :

    Cudownych Świąt Beo!
    Babeczka wygląda bardzo apetycznie! Mniam :D
    Pozdrawiam wiosennie

    Odpowiedz

  48. Agnieszka pisze :

    Beo, dziękuję za życzenia. Również Tobie i Twoim bliskim życzę pogodnych i radosnych świąt Wielkiejnocy.

    Odpowiedz

  49. cudawianki pisze :

    beo, sliczna babeczka i na pewno pyszna, bo zawiera marcepan… koniecznie bedzie trzeba wyprobowac… byc moze wczesniej niz nastepna wielkanoc… ;-)
    pozdrawiam poswiatecznie :-)

    Odpowiedz

  50. Bea pisze :

    Dziekuje Wam wszystkim za zyczenia!

    Babke faktycznie warto wyprobowac wczesniej niz na nastepna Wielkanoc ;) U nas bedzie chyba czestym gosciem ;)

    Pozdrawiam serdecznie!

    Odpowiedz

  51. Olciaky pisze :

    Wesolutkich świąt i mokrego Dyngusa-mam nadzieje ze były:)
    Ps: Śliczne te jajeczka,ja takich szukałam u siebie w sklepach,ale nie mogłam znaleźć:(

    Odpowiedz

  52. OlaCruz pisze :

    Wesołych Świąt :)
    Przy okazji napiszę Ci tutaj, że zaczęłam dzięki Tobie przygodę z kiełkami :) Pierwsze nie wyszły, bo były ze zwykłego ziarna buraków, nie specjalnego do kiełkowania. A ja nie miałam żadnego doświadczenia. Teraz mam lucernę do kiełkowania i pierwsza porcja jest już gotowa :) Dziś poszukam u Ciebie jakiegoś przepisu z kiełkami. Dzięki za wpisy o kiełkach :)

    Odpowiedz

  53. Bea pisze :

    Dziekuje Wam!

    Olciaky, tych jajeczek uzylam tylko do dekoracji wlasnie, jakos mnie ta ‘malowana’ skorupka nie zachecala do konsumpcji ;)

    Ola, ciesze sie bardzo, ze zaczelas swoja kielkowa przygode :) Faktem jest, ze nie wszystkie ‘zwykle’ nasiona sie sprawdzaja przy kielkowaniu, mam wiec nadzieje, ze z nastepnymi wszystko juz bedzie dobrze :)

    Pozdrawiam!

    Odpowiedz

Dodaj odpowiedź