1 maja pachnący konwalią

1 Maj 2008

muguet2

W Szwajcarii 1 maja nie jest niestety dniem wolnym od pracy; w tym roku jednak na ten dzień przypada święto Wniebowstąpienia, które to jest tutaj oficjalnym dniem świątecznym, dlatego choć raz, wyjątkowo, możemy wybrać się na prawdziwą pierwszomajową majówkę :)

We Francji, Szwajcarii i Belgii tego dnia na ulicach pojawiają się… sprzedawcy konwalii, tradycyjnie bowiem 1 maja ofiarować należy bukiecik konwalii właśnie, który jest symbolem nie tylko wiosny lecz przede wszystkim szczęścia (jednak to dopiero na początku XX wieku konwalia stała się symbolem tego 1-majowego święta). U nas, wyjątkowo w tym roku – z powodu dnia wolnego od pracy – te zniewalająco pachnące bukieciki sprzedawano już wczoraj. Rzecz jasna ceny konwalii tego dnia są dosyć zawrotne, lecz czego nie robi się dla tradycji! :)

Dziś więc, wirtualnie, i ja pragnę podarować Wam ten oto symboliczny bukiecik, by przyniósł Wam wiosenną radość i szczęście na nadchodzące dni!

muguet

I żałuję tylko, że nie mogę wirtualnie przesłać Wam tego zniewalającego, delikatnego zapachu, który mnie osobiście od razu wprawia w lepszy nastrój :)

Życzę Wam wszystkim udanego, długiego weekendu!
I samych szczęśliwych chwil!

Pozdrawiam serdecznie!

10 odpowiedzi do “1 maja pachnący konwalią”

  1. Brahdelt pisze :

    Uwielbiam konwalie! Chyba ich pójdę jutro poszukać u ulicznych kwiaciarek. *^v^*

    Odpowiedz

  2. Małgosia.dz pisze :

    A ja, jak przystało na majową dziewczynę, w dniu swoich urodzin, zawsze dostaję od najbliższych właśnie bukiecik konwalii. :) I zawsze, zawsze,co roku tak samo, nie mogę oderwać nosa od tych białych dzwoneczków. :)

    Odpowiedz

  3. Bea pisze :

    Brahdelt, mam nadzieje ze znalazlas jakis bukiecik :)

    Malgosiu, a kiedy sa Twoje urodziny? dzisiaj???

    Odpowiedz

  4. Małgosia.dz pisze :

    Nie nie Bea, nie dzisiaj. Dopiero 19 maja będę wąchać konwalie. :)

    Odpowiedz

  5. Bea pisze :

    Znaczy musisz sie jeszcze troche uzbroic w cierpliwosc ;-)

    Odpowiedz

  6. majana pisze :

    Jakie śliczne te konwalie! Aż poczułam ich cudowny, delikatny zapach :) Piękne, piękne! Koniecznie musze kupić taki mały bukiecik :)

    Odpowiedz

  7. Agata pisze :

    Dziekuje Bea za wirtualny bukiecik, bo u mnie takich kwiatow niestety nie uswiadczysz ale za to sa inne rownie piekne:))Zapach konwalii zawsze kojarzy mi sie z dziecinstwem. Tez zycze Ci spokojnego weekendu. Goraco pozdrawiam.

    Odpowiedz

  8. elisabeth pisze :

    to rowniez moje kwiaty z dziecinstwa,dziadzia przynosil je co roku,wlasnie w maju,jak tylko pojawialy sie w ogrodzie,tak wiec u nas w domu nie moze ich zabraknac;duzo szczescia!!!

    Odpowiedz

  9. Ines pisze :

    Kocham konwalie i moge wlasnie cieszyc sie nimi w ogrodku. Po tylu latach niewidzenia. Wcielenie bieli i delikatnosci.

    Odpowiedz

  10. Bea pisze :

    Ciesze sie, ze bukiecik sie Wam spodobal :)

    Ines, ciesz sie nimi jak najdluzej! Te ‘zywe’, w ogrodku, to chyba cos najpiekniejszego :)

    Elu, Agato, mnie rowniez konwalie kojarza sie z dziecinstwem, z majem, z Dniem Matki :)

    Majano, mam nadzieje ze i u Ciebie zagoscil maly bukiecik :)

    Moje balkonowe niestety juz przekwitly, ale mam nadzieje, ze moze w przyszlym roku znow beda cieszyc nasze zmysly :)

    Odpowiedz

Dodaj odpowiedź