Archiwum z Grudzień, 2007

Swiateczne ciasteczkowanie

środa, 26 Grudzień 2007

Od kiedy mieszkam w Szwajcarii, swiateczne ciasteczka kojarza mi sie juz nie tylko z piernikami ale takze z cynamonowymi gwiazdkami oraz maslano-cytrynowymi Milanais. Mimo tego, ze co roku robimy tez rozne inne ciasteczka, to jednak te wyzej wspomniane nieodzownie pojawiaja sie na naszym stole ; obdarowujemy nimi naszych bliskich, znajomych, sasiadow i my rowniez jestesmy nimi obdarowywani. Kto wie, moze i Wam przypadna one do gustu :)

( Na zdjęcia zapraszam tutaj - klik )

#

Milanais

250 g masla
225 g cukru
szczypta soli
3 jajka
1 cytryna (otarta skorka)
(ewentualnie 1 pomarancza - otarta skorka)
500 g maki

1 zoltko (wymieszane z odrobina wody)

Maslo utrzec na gladka mase; dodac cukier, sol i jajka i dalej ucierac (az masa bedzie jasnego koloru) ; nastepnie dodac otarta skorke z cytryny i make i wszystko dobrze wyrobic. Zawinac ciasto w folie i odstawic w chlodne miejsce na ok. 2 godz. (ponoc mozna tez na cala noc)
Na wysypanej maka stolnicy rozwalkowac ciasto (partiami) na grubosc ok. 0.5 cm. Wykrawac formy i ukladac na blasze wylozonej papierem po czym ponownie odstawic w chlodne miejsce na ok. 15 min.
Przed pieczeniem, posmarowac ciasteczka zoltkiem (mozna tez zrobic na nich ‘paseczki’ nozem lub widelcem)
Piec ok 10 min w temp. 200°

Uwagi :
Najlepiej wyciagac ciasto z lodowki malymi porcjami, tak aby ciagle bylo dobrze schlodzone.
Aby ciasteczka dobrze sie wykrawaly mozna ‘zanurzac’ foremki w mace.
Koniecznie odstawic ciasteczka w chlodne miejsce przed pieczeniem (dzieki temu sie nie zdeformuja).
Im ciensze ciasteczka tym krocej sie pieka, odpowiednio dostosowac wiec czas pieczenia.
Ja w tym roku dodalam wlasnie dodatkowo otarta skorke z pomaranczy, dzieki czemu ciasteczka sa jeszcze bardziej aromatyczne.

***************************************


Gwiazdki cynamonowe - Etoiles à la cannelle - Zimtsterne

Na ok. 30 sredniej wielkosci gwiazdek :

2 - 3 bialka + szczypta soli
350 g drobno zmielonych migdalow
200 g cukru
1 i 1/2 lyzki cynamonu
1/2 lyzeczki kirschu lub soku z cytryny

Ubic bialka z sola, nastepnie dodac cukier, dobrze wszystko wymieszac (odlozyc ok. 1 dl do pozniejszej dekoracji) ; nastepnie dodac migdaly, przyprawy i kirsch (lub sok z cytryny), dobrze wymieszac . Ciasto rozwalkowac na wysypanym cukrem blacie na grubosc ok. 7 mm (jako ze ciasto jest niestety dosyc klejace, dlatego dobrze jest walkowac je przez folie); wykrawac gwiazdki, ukladac je na blasze wylozonej papierem.
Nastepnie mamy dwie mozliwosci :
- mozna polukrowac gwiazdki lukrem z bialka, zostawic je ‘do wysuszenia’ na 5-6 godz. lub na cala noc i nastepnie piec 3 – 5 min. w temp. 250°
lub
- najpierw je upiec a nastepnie polukrowac cieplym lukrem z cukru
(150 g cukru pudru + 2-3 lyzki wody lub : soku z cytryny; lub z pomaranczy +1/2 lyzki Grand Marnier; lub 1 lyzka kirschu + 1 lyzka wody; mozna tez do lukru dodac ok. 1/2 lyzki cynamonu)

Uwaga :
nie piec gwiazdek zbyt dlugo aby ich zbytnio nie przesuszyc !

Wesolych Swiat!!!

poniedziałek, 24 Grudzień 2007


Kochani!

Zycze Wam wszystkim zdrowych i radosnych Swiat! Aby byly prawdziwie rodzinne i pogodne!

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam juz niebawem (mam nadzieje, ze uda mi sie nadrobic blogowe zaleglosci ;-) )

 

Cos szybkiego, cos dobrego

poniedziałek, 17 Grudzień 2007

galettepdet2
Zaczal sie niestety czas przeziebien i inynch zimowych niedyspozycji. Dlatego w kuchni ostatnio kroluja szybkie i rozgrzewajace dania, nie wymagajace zbyt duzego nakladu energii, najczesciej te jednogarnkowe ;-)
Dzis wiec przedstawiam Wam moj ulubiony placek ziemniaczany (galette de pommes de terre), ktory darze szczegolnym sentymentem, gdyz bylo to jedno z pierwszych zrobionych przeze mnie dan ‘na obczyznie’ ;-) Od tego czasu bardzo czesto gosci na naszym jesienno-zimowym stole, gdyz jego ziemniaczano-serowe polaczenie szczegolnie przypadlo nam do gustu.

A oto przepis :

Placek ziemniaczany

ok. 1 kg ziemniakow
150-200 g sera (np. mozarella lub gorgonzola, itp.)
posiekana natka pietruszki (lub inne ziola)
1 lyzka maki
sol, pieprz
galka muszkalolowa, zmielona kolendra, kumin, czaber ( lub inne przyprawy jakie sie lubi)

Ziemniaki obrac, oplukac i zetrzec na tarce z duzymi oczkami, nastepnie wymieszac z maka,
pietruszka i przyprawami. Na rozgrzana, lekko naoliwiona patelnie nalozyc polowe masy ziemniaczanej, nastepnie pokrojony w kawaleczki ser (czesto daje pol na pol i mozarelli i gorgonzoli), przykryc reszta ziemniakow. Smazyc ok. 20 min z kazdej strony.

Czesto robie tez ten placek pol na pol ze starta na grubych oczkach dynia, smakuje rownie wysmienicie. Goraco ja Wam polecam !
*

placekziemniaczdyniowy

Jesienno-zimowe puree

wtorek, 4 Grudzień 2007

marchkolorowe2

Niedawno ‘odkrylam’ zupelnie nowe dla mnie warzywo, a mianowicie topinambur, zwany takze slonecznikiem bulwiastym (na zdjeciu w towarzystwie kolorowych marchewek i pietruszki). Mimo, ze w Europie gosci juz od XVII wieku, dzis ta bylina nie jest jednak zbyt popularna. Zaciekawiona kilkoma artykulami na temat tego ‘dziwnego’ slonecznika postanowilam jednak wyprobowac go rowniez w mojej kuchni.
*

Ziemniaczano – topinamburowe puree

200 g ziemniakow
300 g topinambura (slonecznika bulwiastego)
kilka pistacji i orzechow
sol (morska, gruboziarnista)
olej pistacjowy

Warzywa obrac, pokroic na kawalki i ugotowac na parze (ok. 15 minut). Nastepnie przecisnac je przez praske (lub dobrze rozgniesc widelcem). Doprawic do smaku sola i przed podaniem polac olejem pistacjowym oraz posypac zmielonymi pistacjami i orzechami.

To puree mozna zrobic rowniez z samych bulw slonecznika, a zamiast oleju pistacjowego mozna dodac olej orzechowy; przyznaje jednak, ze ten pistacjowy nadaje potrawie szczegolnego uroku. Dlatego uzywam go czesto rowniez w celach ‘estetycznych’ wlasnie ;-)
*

Kolorowe marchewkowe puree

100 g marchewki pomaranczowej
100 g marchewki zoltej
100 g marchewki fioletowej
200 g topinambura
sol (morska, gruboziarnista)
olej orzechowy
orzechy

I jak wyzej : warzywa obrac, pokroic na kawalki i ugotowac na parze. Nastepnie przecisnac je przez praske (lub dobrze rozgniesc widelcem). Doprawic do smaku sola i przed podaniem polac olejem orzechowym oraz posypac zmielonymi orzechami.

Lubie kolor tej fioletowej marchewki, choc najefektowniej wyglada jednak na surowo.

Smacznego!

(Inspiracja - 'Pique Assiette' )
*