<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bea w Kuchni &#187; Wyniki wyszukiwania  &#187;  label/wielkanoc</title>
	<atom:link href="https://www.beawkuchni.com/search/label/wielkanoc/feed/rss2/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.beawkuchni.com</link>
	<description>sezonowo i lokalnie</description>
	<lastBuildDate>Sun, 08 Jan 2017 15:32:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5.1</generator>
		<item>
		<title>‘Po-świąteczne’ wypieki</title>
		<link>https://www.beawkuchni.com/2008/12/po-witeczne-wypieki.html</link>
		<comments>https://www.beawkuchni.com/2008/12/po-witeczne-wypieki.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Dec 2008 15:18:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bea</dc:creator>
				<category><![CDATA[slodkosci]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?page_id=126</guid>
		<description><![CDATA[Witajcie poświątecznie! Raz jeszcze pragnę Wam wszystkim podziękować za życzenia i miłe słowa. Mam nadzieję, że miło spędziliście ten świąteczny czas. Z wielkim zainteresowaniem oglądam Wasze kulinarno-blogowe świąteczne poczynania i już teraz zapisuję ciekawe pomysły na przyszły rok :) Na moim wigilijnym stole nie zagościło wprawdzie aż 12 potraw, przygotowałam jednak typowo tradycyjne polskie dania, [...]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<input class='jpibfi' type='hidden' data-jpibfi-url='https://www.beawkuchni.com/2008/12/po-witeczne-wypieki.html'/><p><a href="http://2.bp.blogspot.com/_8Tfyaox0534/SVeaCzp1XJI/AAAAAAAABiI/-uakYDuJriE/s1600-h/bombki1.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"><img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5284862060758654098" style="float: right; margin: 0 0 10px 10px; cursor: hand; width: 154px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_8Tfyaox0534/SVeaCzp1XJI/AAAAAAAABiI/-uakYDuJriE/s200/bombki1.jpg" border="0" alt="" /></a></p>
<div>Witajcie poświątecznie!<br />
Raz jeszcze pragnę Wam wszystkim podziękować za życzenia i miłe słowa.<br />
Mam nadzieję, że miło spędziliście ten świąteczny czas.<br />
Z wielkim zainteresowaniem oglądam Wasze kulinarno-blogowe świąteczne poczynania i już teraz zapisuję ciekawe pomysły na przyszły rok :)<br />
Na moim wigilijnym stole nie zagościło wprawdzie aż 12 potraw, przygotowałam jednak typowo tradycyjne polskie dania, takie jakie jadało się u mnie w domu (z wyjątkiem karpia jednak, za którym niestety nie przepadam… ;) ). By ‘zastąpić’ rybę i mięso (mąś jest wegetarianinem), upiekłam pasztet sojowy, o którym pisałam Wam wiosną tego roku (dla zainteresowanych <a href="http://www.beawkuchni.com/search/label/wielkanoc">przepis tutaj</a>). Jest to naprawdę bardzo smakowita potrawa nie tylko dla tych, którzy nie jedzą mięsa.Dzięki sprawności poczty (tak, czasami im się to udaje ;) ) na czas dotarł do mnie mielony mak (raz jeszcze baaardzo dziękuję Siostro! ! !) i mogłam upiec sobie mój ukochany seromakowiec :) Nawet mój szwajcarski mąż polubił ten wypiek, choć pamiętam, że za pierwszym razem jego podejście do tak dużej ilości tej ‘dziwnej’, ‘czarnej’, makowej masy było nieco sceptyczne  ;)<br />
Dziś jednak nie będzie tu seromakowca, a coś zupełnie innego.<br />
Dzisiejszy wpis dedykuję bowiem jednej z moich wirtualnych koleżanek, która to znalazła pod choinką piękną maszynę do pieczenia chleba :) I dla niej postaram się co jakiś czas wpisać jakiś smakowity ‘maszynowy’ przepis. Zacznę od pysznej, aromatycznej brioszki z rodzynkami, skórką pomarańczową i kardamonem, idealnej na ‘po-świąteczne’ śniadanie lub podwieczorek ;)</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-300" title="briochecardamraisins" src="http://blog.beawkuchni.com/wp-content/briochecardamraisins.jpg" alt="briochecardamraisins" width="430" height="647" /></p>
<h3><span style="color: #000000;">Brioszka z rodzynkami i kadamonem</span></h3>
<p style="padding-left: 30px;">130 ml letniego mleka<br />
80 g miękkiego masła<br />
375 g mąki tortowej<br />
2 rozłócone jajka<br />
1 łyżeczka soli<br />
2 łyżki cukru trzcinowego<br />
1 opakowanie cukru waniliowego<br />
1 łyżeczka drożdży instant<br />
skórka z otartej pomarańczy<br />
ok. ¼ &#8211; ½ łyżeczki mielonego kardamonu<br />
(ewentualnie szczypta kurkumy dla koloru)<br />
50 g rodzynek</p>
<p>żółtko + łyżeczka słodkiej śmietany do posmarowania</p>
<p>Składniki umieścić w ‘wiaderku’ maszyny w kolejności zalecanej przez producenta.<br />
Ja od pewnego czasu, gdy nie dysponuję miękkim masłem ;) podgrzewam je razem z mlekiem i wtedy – letnie – wlewam na dno ‘wiaderka’; następnie dodaję rozkłócone jajka, sól, mąkę wymieszaną z przyprawami, cukier + drożdże (ważne jest, by drożdże nie były w bezpośrednim kontakcie z solą!).<br />
Jeśli chcemy upiec brioszkę w maszynie, nastawiamy odpowiedni program (u mnie ‘sweet’ do wypieków typu brioszkowego właśnie); jeśli wolimy upiec ją w piekarniku, nastawiamy program ‘ciasto’ (‘dough’). Po około 8-10 minutach sprawdzamy konsystencję : ciasto ma być nieco lużniejsze niż ciasto chlebowe. Jeśli jest zbyt suche, dodajemy odrobinę mleka (nie wiecej niż ½ – 1 łyżkę jednorazowo), jeśli zaś jest zbyt luźne, dodajemy nieco mąki (u mnie powyższe proporcje sprawdziły się dziś idealnie). Gdy usłyszymy ‘bip’ maszyny, dodajemy rodzynki.<br />
Jeśli nastawiamy brioszkę do pieczenia w maszynie, na tym etapie możemy już spokojnie opuścić kuchnię i wrócić do niej po zakończeniu pieczenia, by wyciągnąć z maszyny nasz aromatyczny wypiek ;)<br />
Jeśli natomiast nastawiliśmy program ‘ciasto’ (jak ja), wyciągamy je z maszyny po zakończeniu programu, lekko odgazowujemy je i wkładamy do wylożonej lekko naoliwionym papierem keksówki (u mnie ok. 30 cm długości) przykrywamy i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia (u mnie piekarnik z załączoną żarówką); gdy ciasto podwoi swą objętość delikatnie smarujemy je żółtkiem wymieszanym ze śmietaną i ewentualnie posypujemy grubym cukrem do dekoracji.<br />
Pieczemy ok. 30 minut w temp. 200°</p>
<p>Smacznego!</p>
<p><em>(przepis oryginalny pochodzi z książki Cathy Ytak ‘Pain maison’)</em></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.beawkuchni.com/2008/12/po-witeczne-wypieki.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>35</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The constant WPCACHEHOME must be set in the file wp-config.php and point at the WP Super Cache plugin directory. -->