<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: WP # 81, cytrynowe bułeczki oraz jagodzianki</title>
	<atom:link href="http://www.beawkuchni.com/2010/07/wp-81-cytrynowe-buleczki-oraz-jagodzianki.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.beawkuchni.com/2010/07/wp-81-cytrynowe-buleczki-oraz-jagodzianki.html</link>
	<description></description>
	<pubDate>Thu, 17 May 2012 00:13:44 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Ciastella</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/07/wp-81-cytrynowe-buleczki-oraz-jagodzianki.html#comment-8884</link>
		<dc:creator>Ciastella</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Jul 2010 06:56:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2427#comment-8884</guid>
		<description>hmm tak pięknie wyglądają;D może i ja się skusze..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hmm tak pięknie wyglądają;D może i ja się skusze..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bea</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/07/wp-81-cytrynowe-buleczki-oraz-jagodzianki.html#comment-8876</link>
		<dc:creator>Bea</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jul 2010 21:35:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2427#comment-8876</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Dziękuję serdecznie za wszystkie komentarze! Widzę, że bułeczki mają wielu wielbicieli (a raczej wielbicielek ;))&lt;/strong&gt;

*

&lt;strong&gt;Majano&lt;/strong&gt;, byłam pewna, że mi posmakują ! :)
A mleczko kokosowe jest / było tylko delikatnie wyczuwalne, z pewnością dlatego, że było ‘wymieszane’ z owczym.
Jagodzianki i ja uwielbiam, choć żadne mimo wszystko nie smakują tak jak te z dzieciństwa; ale to pewnie przemijający czas uczynił je takimi idealnymi ;)
A co do książek, to widziałam je właśnie kilka dni temu w internecie i oczywiście już je ‘wrzuciłam’ do przechowalni ;) Czekam jednak jeszcze z zamówieniem, któraś z książek ma bowiem zostać zakupiona przez przebywającą aktualnie w PL kuzynkę, niestety nie wiem która ;)) W każdym razie dziękuję Ci za pamięć :)

&lt;strong&gt;Viri&lt;/strong&gt;, ja będę nastawiać tę z czarnej porzeczki, najpóźniej w sobotę :)

&lt;strong&gt;Joanna_kuchareczko&lt;/strong&gt;, witaj! Miło że i Tobie te brioszki posmakowały :)

&lt;strong&gt;An&lt;/strong&gt;, ja przecierów praktycznie nie robię, kupuję tylko tony pomidorów do bieżącej konsumpcji ;)
A co do kwiatków, to faktycznie też mam ochotę pożegnać się z petuniami :/ Co roku jest dokładnie ten sam problem, koszmar… Powoli chyba mam jednak dość (za to larwy całkiem nieźle sobie z nimi radzą, choć petuniom w tym roku już to nie pomoże niestety; na szczęście lubczyk uda mi sie chyba jeszcze uratować…).
Pelargonii również nie lubię ;), begonie już chyba bardziej. Niecierpki niestety nie są w stanie długo ze mną przeżyć, ja muszę mieć rośliny, które przetrwają nawet jeśli któregoś dnia o nich zapomnę ;)

&lt;strong&gt;Kass&lt;/strong&gt;, i ja zdecydowanie czekam na nieco niższe temperatury ;)


&lt;strong&gt;Aga&lt;/strong&gt;, też się cieszę; choć nie mogę niestety powiedzieć, że reaguję na jajka tak całkiem bezobjawowo. Ale jest i tak o niebo lepiej niż przedtem.


&lt;strong&gt;Aniu&lt;/strong&gt;, dziękuję serdecznie :)


&lt;strong&gt;Myniolinko&lt;/strong&gt;, to może nie do końca będzie deser, ale na 100% będzie to coś mocno orzeźwiającego ;)

&lt;strong&gt;Eve&lt;/strong&gt;, świetnie! Witaj wśród miłośników Weekendowej Piekarni :)

&lt;strong&gt;Magdo&lt;/strong&gt;, też bym wolała z leśnymi jagodami, jednak na ‘moim’ targu akurat ich niestety nie było :/


&lt;strong&gt;KaroLino&lt;/strong&gt;, może faktycznie zamróź sobie kilka porcji takich bułeczek? Ja najczęściej mrożę chleb, ale i tego typu wypieki lądują czasami w zamrażalniku.
A o konfiturach będzie już niebawem, nie zdążyłam ich już dziś sfotografować… ;)

&lt;strong&gt;Bożeno&lt;/strong&gt;, ja również przy pierwszym podejściu do drożdżowego zupełnie bez jajek miałam mieszane uczucia; okazało się jednak, że całkiem bezpodstawnie (upiekłam wtedy te oto bułeczki z rabarbarem : http://www.beawkuchni.com/2010/05/buleczki-drozdzowe-z-rabarbarem.html
A drożdżówka z malinami z pewnością była przepyszna :)

&lt;strong&gt;Atino&lt;/strong&gt;, niestety nie ma już nawet okruszków, tylko zdjęcia pozostały ;)

*

&lt;strong&gt;Pozdrawiam wszystkich serdecznie !&lt;/strong&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dziękuję serdecznie za wszystkie komentarze! Widzę, że bułeczki mają wielu wielbicieli (a raczej wielbicielek ;))</strong></p>
<p>*</p>
<p><strong>Majano</strong>, byłam pewna, że mi posmakują ! :)<br />
A mleczko kokosowe jest / było tylko delikatnie wyczuwalne, z pewnością dlatego, że było ‘wymieszane’ z owczym.<br />
Jagodzianki i ja uwielbiam, choć żadne mimo wszystko nie smakują tak jak te z dzieciństwa; ale to pewnie przemijający czas uczynił je takimi idealnymi ;)<br />
A co do książek, to widziałam je właśnie kilka dni temu w internecie i oczywiście już je ‘wrzuciłam’ do przechowalni ;) Czekam jednak jeszcze z zamówieniem, któraś z książek ma bowiem zostać zakupiona przez przebywającą aktualnie w PL kuzynkę, niestety nie wiem która ;)) W każdym razie dziękuję Ci za pamięć :)</p>
<p><strong>Viri</strong>, ja będę nastawiać tę z czarnej porzeczki, najpóźniej w sobotę :)</p>
<p><strong>Joanna_kuchareczko</strong>, witaj! Miło że i Tobie te brioszki posmakowały :)</p>
<p><strong>An</strong>, ja przecierów praktycznie nie robię, kupuję tylko tony pomidorów do bieżącej konsumpcji ;)<br />
A co do kwiatków, to faktycznie też mam ochotę pożegnać się z petuniami :/ Co roku jest dokładnie ten sam problem, koszmar… Powoli chyba mam jednak dość (za to larwy całkiem nieźle sobie z nimi radzą, choć petuniom w tym roku już to nie pomoże niestety; na szczęście lubczyk uda mi sie chyba jeszcze uratować…).<br />
Pelargonii również nie lubię ;), begonie już chyba bardziej. Niecierpki niestety nie są w stanie długo ze mną przeżyć, ja muszę mieć rośliny, które przetrwają nawet jeśli któregoś dnia o nich zapomnę ;)</p>
<p><strong>Kass</strong>, i ja zdecydowanie czekam na nieco niższe temperatury ;)</p>
<p><strong>Aga</strong>, też się cieszę; choć nie mogę niestety powiedzieć, że reaguję na jajka tak całkiem bezobjawowo. Ale jest i tak o niebo lepiej niż przedtem.</p>
<p><strong>Aniu</strong>, dziękuję serdecznie :)</p>
<p><strong>Myniolinko</strong>, to może nie do końca będzie deser, ale na 100% będzie to coś mocno orzeźwiającego ;)</p>
<p><strong>Eve</strong>, świetnie! Witaj wśród miłośników Weekendowej Piekarni :)</p>
<p><strong>Magdo</strong>, też bym wolała z leśnymi jagodami, jednak na ‘moim’ targu akurat ich niestety nie było :/</p>
<p><strong>KaroLino</strong>, może faktycznie zamróź sobie kilka porcji takich bułeczek? Ja najczęściej mrożę chleb, ale i tego typu wypieki lądują czasami w zamrażalniku.<br />
A o konfiturach będzie już niebawem, nie zdążyłam ich już dziś sfotografować… ;)</p>
<p><strong>Bożeno</strong>, ja również przy pierwszym podejściu do drożdżowego zupełnie bez jajek miałam mieszane uczucia; okazało się jednak, że całkiem bezpodstawnie (upiekłam wtedy te oto bułeczki z rabarbarem : <a href="http://www.beawkuchni.com/2010/05/buleczki-drozdzowe-z-rabarbarem.html" rel="nofollow">http://www.beawkuchni.com/2010/05/buleczki-drozdzowe-z-rabarbarem.html</a><br />
A drożdżówka z malinami z pewnością była przepyszna :)</p>
<p><strong>Atino</strong>, niestety nie ma już nawet okruszków, tylko zdjęcia pozostały ;)</p>
<p>*</p>
<p><strong>Pozdrawiam wszystkich serdecznie !</strong></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Amber</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/07/wp-81-cytrynowe-buleczki-oraz-jagodzianki.html#comment-8872</link>
		<dc:creator>Amber</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jul 2010 17:07:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2427#comment-8872</guid>
		<description>Piękne!!! Cudnie puszyste.
Aż chce się sięgać z ekranu...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Piękne!!! Cudnie puszyste.<br />
Aż chce się sięgać z ekranu&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: atina</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/07/wp-81-cytrynowe-buleczki-oraz-jagodzianki.html#comment-8871</link>
		<dc:creator>atina</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jul 2010 12:57:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2427#comment-8871</guid>
		<description>Cudowności! Pyszne bułeczki i te jagodzianki :) Cudownoiści upiekłaś :) Wpraszam się na ucztę , jeśli tylko coś zostało;) 
Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cudowności! Pyszne bułeczki i te jagodzianki :) Cudownoiści upiekłaś :) Wpraszam się na ucztę , jeśli tylko coś zostało;)<br />
Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bozena</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/07/wp-81-cytrynowe-buleczki-oraz-jagodzianki.html#comment-8870</link>
		<dc:creator>Bozena</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jul 2010 12:31:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2427#comment-8870</guid>
		<description>Ach!, te  jagodzianki podziałały na moje ślinianki ( i na rymy tez)! Nie mogę uwierzyc, że ciasto drożdżowe może byc takie apetyczne tylko na jednym jajku? Przepis bardzo oszczędny w składniki, a proszę jaki efekt - pięknie wyglądające bułeczki, to się dopiero nazywa miec talent kulinarny. Ja upiekłam drożdżówkę z malinami, tez była pyszna! Pozdrawiam. Bożena</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ach!, te  jagodzianki podziałały na moje ślinianki ( i na rymy tez)! Nie mogę uwierzyc, że ciasto drożdżowe może byc takie apetyczne tylko na jednym jajku? Przepis bardzo oszczędny w składniki, a proszę jaki efekt - pięknie wyglądające bułeczki, to się dopiero nazywa miec talent kulinarny. Ja upiekłam drożdżówkę z malinami, tez była pyszna! Pozdrawiam. Bożena</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

