<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Wiosenna zupa</title>
	<atom:link href="http://www.beawkuchni.com/2010/04/wiosenna-zupa.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.beawkuchni.com/2010/04/wiosenna-zupa.html</link>
	<description></description>
	<pubDate>Wed, 08 Feb 2012 02:03:02 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Margot</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/04/wiosenna-zupa.html#comment-9165</link>
		<dc:creator>Margot</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Aug 2010 11:57:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2197#comment-9165</guid>
		<description>Brzmi i wygląda przepysznie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Brzmi i wygląda przepysznie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bea</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/04/wiosenna-zupa.html#comment-7929</link>
		<dc:creator>Bea</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Apr 2010 11:12:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2197#comment-7929</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Nie wiem jak to się stało, ale komentarza, w którym Wam odpisywałam – nie ma :/ Bardzo możliwe, że  - jak zwykle – odpisując najpierw w Wordzie – zapomniałam tekstu później wkleić :/ Za co bardzo przepraszam :(&lt;/strong&gt;

*   *   *

&lt;strong&gt;Karolino&lt;/strong&gt;, zgadzam się co do Canona i Nikona ; problem w tym, że później  mimo wszystko trzeba dokonać tego ostatecznego wyboru ;)

&lt;strong&gt;Maddie&lt;/strong&gt;, życzę więc takiego sympatycznego targu ;)

&lt;strong&gt;Lo&lt;/strong&gt;, to by było baaardzo sympatyczne spotkanie ! :)

&lt;strong&gt;Magdo&lt;/strong&gt;, to ta sama rodzina, jednak nazwy łacińskie są nieco inne; Portulaca oleracea to roślina na pierwszym zdjęciu (link poniżej), a to co ja kupuję to Claytonia perfoliata (ostatnie zdjęcie). 

http://www.clovegarden.com/ingred/cn_purslane.html

Nie mam natomiast całkowitej pewności co do polskich odpowiedników tych nazw.

&lt;strong&gt;Wiewiórko&lt;/strong&gt;, miło mi niezmiernie :) Twoja zupa również brzmi pysznie !

&lt;strong&gt;Asiejko&lt;/strong&gt;, kiedyś musi być ten pierwszy raz ;)

&lt;strong&gt;Gwiazdko&lt;/strong&gt;, mam nadzieję, że listki Ci posmakują ;)

&lt;strong&gt;Olu&lt;strong&gt;, chętnie się wymienię na miseczkę tej marchwiowej ;)

&lt;strong&gt;Isadoro&lt;/strong&gt;, cieszę się niezmiernie, że smakowało ! :)

Dziękuję &lt;strong&gt;Katarzyno&lt;/strong&gt;, również pozdrawiam :)

&lt;strong&gt;Aga&lt;/strong&gt;, spróbuj koniecznie !

&lt;strong&gt;Wsamrazik&lt;/strong&gt;, witaj :) Masz rację, ‘piękność wiosenna’ to zdecydowanie najładniejsza nazwa :) I widzę, że jest kolejna amatorka kiełków! Szczególnie mnie to cieszy :)

&lt;strong&gt;Basiu&lt;/strong&gt;, klajtonia trochę bardziej w smaku przypomina mi chyba mimo wszystko szpinak niż szczaw, choć faktycznie jest nieco kwaskowata. A listków z rzodkiewki spróbuj koniecznie !
PS. Dziękuję ! :*


*   *   *
&lt;strong&gt;Pozdrawiam wszystkich serdecznie !&lt;/strong&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Nie wiem jak to się stało, ale komentarza, w którym Wam odpisywałam – nie ma :/ Bardzo możliwe, że  - jak zwykle – odpisując najpierw w Wordzie – zapomniałam tekstu później wkleić :/ Za co bardzo przepraszam :(</strong></p>
<p>*   *   *</p>
<p><strong>Karolino</strong>, zgadzam się co do Canona i Nikona ; problem w tym, że później  mimo wszystko trzeba dokonać tego ostatecznego wyboru ;)</p>
<p><strong>Maddie</strong>, życzę więc takiego sympatycznego targu ;)</p>
<p><strong>Lo</strong>, to by było baaardzo sympatyczne spotkanie ! :)</p>
<p><strong>Magdo</strong>, to ta sama rodzina, jednak nazwy łacińskie są nieco inne; Portulaca oleracea to roślina na pierwszym zdjęciu (link poniżej), a to co ja kupuję to Claytonia perfoliata (ostatnie zdjęcie). </p>
<p><a href="http://www.clovegarden.com/ingred/cn_purslane.html" rel="nofollow">http://www.clovegarden.com/ingred/cn_purslane.html</a></p>
<p>Nie mam natomiast całkowitej pewności co do polskich odpowiedników tych nazw.</p>
<p><strong>Wiewiórko</strong>, miło mi niezmiernie :) Twoja zupa również brzmi pysznie !</p>
<p><strong>Asiejko</strong>, kiedyś musi być ten pierwszy raz ;)</p>
<p><strong>Gwiazdko</strong>, mam nadzieję, że listki Ci posmakują ;)</p>
<p><strong>Olu</strong><strong>, chętnie się wymienię na miseczkę tej marchwiowej ;)</p>
<p></strong><strong>Isadoro</strong>, cieszę się niezmiernie, że smakowało ! :)</p>
<p>Dziękuję <strong>Katarzyno</strong>, również pozdrawiam :)</p>
<p><strong>Aga</strong>, spróbuj koniecznie !</p>
<p><strong>Wsamrazik</strong>, witaj :) Masz rację, ‘piękność wiosenna’ to zdecydowanie najładniejsza nazwa :) I widzę, że jest kolejna amatorka kiełków! Szczególnie mnie to cieszy :)</p>
<p><strong>Basiu</strong>, klajtonia trochę bardziej w smaku przypomina mi chyba mimo wszystko szpinak niż szczaw, choć faktycznie jest nieco kwaskowata. A listków z rzodkiewki spróbuj koniecznie !<br />
PS. Dziękuję ! :*</p>
<p>*   *   *<br />
<strong>Pozdrawiam wszystkich serdecznie !</strong></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: buruuberii</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/04/wiosenna-zupa.html#comment-7855</link>
		<dc:creator>buruuberii</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Apr 2010 18:51:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2197#comment-7855</guid>
		<description>Bea, dobrze ze napisalas o listkach rzedkiewki, kusily mnie od dawna, ale nie bylam pewna czy jednak mozna, a tu prosze tyle sie zmarnowalao - ta zupa z ziemniakiem brzmi doskonale, dobrze ze rzodkiewki jeszcze pelno na straganach :-)
Klajtonia to niezla ciekawostka, kwaskowata jak szczaw?
Buziaki :*
PS. Zdejcie nr 2 wspaniale, chyba jeszcze lepsze niz babkowe, przepiekne!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bea, dobrze ze napisalas o listkach rzedkiewki, kusily mnie od dawna, ale nie bylam pewna czy jednak mozna, a tu prosze tyle sie zmarnowalao - ta zupa z ziemniakiem brzmi doskonale, dobrze ze rzodkiewki jeszcze pelno na straganach :-)<br />
Klajtonia to niezla ciekawostka, kwaskowata jak szczaw?<br />
Buziaki :*<br />
PS. Zdejcie nr 2 wspaniale, chyba jeszcze lepsze niz babkowe, przepiekne!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wsamrazik</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/04/wiosenna-zupa.html#comment-7823</link>
		<dc:creator>wsamrazik</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Apr 2010 20:36:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2197#comment-7823</guid>
		<description>Beo,
Ja też jestem zauroczona Twoim blogiem... włąsnie sprawdziłam tę klajtonię na necie i okazuje się, że jestem w odpowiednim rejonie świata (będę szukała nie tylko na targu, ale i w sklepach z nasionami)... Ma ciekawe alternatywne nazwy w US, np. sałata górników, sałata Indian, i chyba najładniesza -piękność wiosenna....Super pomysł na wykorzystanie listków rzodkiewek ( szczególnie, że moje w przydomowym ogródku juz mają po 2 cm i trzeba będzie je niedługo przerywać  - mniam, takie świeże listeczki to możę (?) i lepsze niż kiełki, które też hoduję, tylko ja używam głównie mieszanki różnych odmian fasoli, soczewic w kilku kolorach, i orzechów ziemnych (oczywiście ekologicznych ), chyba z 10-15 różnych składników....)...
Pozdrawiam serdecznie zza Wielkiej Wody</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Beo,<br />
Ja też jestem zauroczona Twoim blogiem&#8230; włąsnie sprawdziłam tę klajtonię na necie i okazuje się, że jestem w odpowiednim rejonie świata (będę szukała nie tylko na targu, ale i w sklepach z nasionami)&#8230; Ma ciekawe alternatywne nazwy w US, np. sałata górników, sałata Indian, i chyba najładniesza -piękność wiosenna&#8230;.Super pomysł na wykorzystanie listków rzodkiewek ( szczególnie, że moje w przydomowym ogródku juz mają po 2 cm i trzeba będzie je niedługo przerywać  - mniam, takie świeże listeczki to możę (?) i lepsze niż kiełki, które też hoduję, tylko ja używam głównie mieszanki różnych odmian fasoli, soczewic w kilku kolorach, i orzechów ziemnych (oczywiście ekologicznych ), chyba z 10-15 różnych składników&#8230;.)&#8230;<br />
Pozdrawiam serdecznie zza Wielkiej Wody</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: aga-aa</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/04/wiosenna-zupa.html#comment-7782</link>
		<dc:creator>aga-aa</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Apr 2010 18:23:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2197#comment-7782</guid>
		<description>bardzo lubię zupę z zielonego groszku, to moja jedna z najulubieńszych ;) ale z listkami rzodkiewki jeszcze nie jadłam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>bardzo lubię zupę z zielonego groszku, to moja jedna z najulubieńszych ;) ale z listkami rzodkiewki jeszcze nie jadłam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

