<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Roszponka</title>
	<atom:link href="http://www.beawkuchni.com/2010/02/roszponka.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.beawkuchni.com/2010/02/roszponka.html</link>
	<description></description>
	<pubDate>Tue, 07 Sep 2010 06:39:36 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Gosia.Spa</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/02/roszponka.html#comment-7139</link>
		<dc:creator>Gosia.Spa</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Feb 2010 14:31:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2020#comment-7139</guid>
		<description>Rozszponkę poraz pierwszy jadłam w Szwajcarji, bardzo mi smakowała w sałatce z vinegretem cebulką/czosnkiem i pomidorami koktajlowymi. Rozszponka ma taki orzechowy smak i moim zdaniem wymaga wyrazistych dodatków. W Polsce nie jest zbyt popularna. Jeśli ktoś ma działkę, można kupić nasionka i wysiać  (ja tak robię) polecam. Rozszponka jest łatwa w uprawie podobnie jak rukola.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rozszponkę poraz pierwszy jadłam w Szwajcarji, bardzo mi smakowała w sałatce z vinegretem cebulką/czosnkiem i pomidorami koktajlowymi. Rozszponka ma taki orzechowy smak i moim zdaniem wymaga wyrazistych dodatków. W Polsce nie jest zbyt popularna. Jeśli ktoś ma działkę, można kupić nasionka i wysiać  (ja tak robię) polecam. Rozszponka jest łatwa w uprawie podobnie jak rukola.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: viridianka</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/02/roszponka.html#comment-6968</link>
		<dc:creator>viridianka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Feb 2010 21:34:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2020#comment-6968</guid>
		<description>kupiłam dzisiaj roszponkę, zjadłam połowę paczki już tak mi smakuje :))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>kupiłam dzisiaj roszponkę, zjadłam połowę paczki już tak mi smakuje :))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Neringa</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/02/roszponka.html#comment-6921</link>
		<dc:creator>Neringa</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 11:34:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2020#comment-6921</guid>
		<description>Ale zielono! Wyglada bosko!

Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale zielono! Wyglada bosko!</p>
<p>Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bea</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/02/roszponka.html#comment-6919</link>
		<dc:creator>Bea</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 11:18:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2020#comment-6919</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Cudawianko&lt;/strong&gt;, ale jesteś zadowolona z tej decyzji czy nie? Ja pewnie bym była ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Cudawianko</strong>, ale jesteś zadowolona z tej decyzji czy nie? Ja pewnie bym była ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: cudawianki</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/02/roszponka.html#comment-6892</link>
		<dc:creator>cudawianki</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 19:29:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2020#comment-6892</guid>
		<description>Mam nadzieje, ze powrot do pracy byl udany??!! a ja dzis wlasnie zostalam bezrobotna na dobre, bo zamiast wracac po macierzynskim... zwolnilam sie! ach, zycie! :-)) zupa jest przeslicznie zielona... nic tylko wiosne nawoluje...! pozdrawiam serdecznie :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam nadzieje, ze powrot do pracy byl udany??!! a ja dzis wlasnie zostalam bezrobotna na dobre, bo zamiast wracac po macierzynskim&#8230; zwolnilam sie! ach, zycie! :-)) zupa jest przeslicznie zielona&#8230; nic tylko wiosne nawoluje&#8230;! pozdrawiam serdecznie :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bea</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/02/roszponka.html#comment-6870</link>
		<dc:creator>Bea</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 09:38:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2020#comment-6870</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Marysiu&lt;/strong&gt;, cieszę się niezmiernie, że i Wy zostaliście fanami tych blinów :) 
Co do przenośnego dysku, to faktycznie masz rację; mąż regularnie mi o tym przypomina, a ja... jak zwykle odwlekam to na 'później' :/ Ale chyba jednak powinnam tak zrobić, będzie mniej niepotrzebnego stresu ;)
I dziękuję za życzenia - odpukuję w niemalowane ;)

Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Marysiu</strong>, cieszę się niezmiernie, że i Wy zostaliście fanami tych blinów :)<br />
Co do przenośnego dysku, to faktycznie masz rację; mąż regularnie mi o tym przypomina, a ja&#8230; jak zwykle odwlekam to na &#8216;później&#8217; :/ Ale chyba jednak powinnam tak zrobić, będzie mniej niepotrzebnego stresu ;)<br />
I dziękuję za życzenia - odpukuję w niemalowane ;)</p>
<p>Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marysia</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/02/roszponka.html#comment-6869</link>
		<dc:creator>Marysia</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 09:34:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2020#comment-6869</guid>
		<description>Dzien dobry,

ciesze sie ze pierwszy dzien minal w miare pomyslnie. W daszym ciagu trzymam kciuki za pelny powrot do zrowia. 
Co do komputera to moj tez mi lubi platac takie figle ale mam na niego sposob. Kupilam twardy dysk (przenosny) i na nim zapisuje wszystko co mi potrzene (kopia zapasowa). Wiec kiedy zbiera mu sie na nieposluszensto ja siedze spokojnie bo mam wszystko zachowane. Moze warto sobie zrobic taki prezent?.
Zostalismy fanami blinow ziemniaczanych :) a dzis zaczynam kielkowanie rzerzuchy.
Pozdrawiam serdecznie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzien dobry,</p>
<p>ciesze sie ze pierwszy dzien minal w miare pomyslnie. W daszym ciagu trzymam kciuki za pelny powrot do zrowia.<br />
Co do komputera to moj tez mi lubi platac takie figle ale mam na niego sposob. Kupilam twardy dysk (przenosny) i na nim zapisuje wszystko co mi potrzene (kopia zapasowa). Wiec kiedy zbiera mu sie na nieposluszensto ja siedze spokojnie bo mam wszystko zachowane. Moze warto sobie zrobic taki prezent?.<br />
Zostalismy fanami blinow ziemniaczanych :) a dzis zaczynam kielkowanie rzerzuchy.<br />
Pozdrawiam serdecznie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bea</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/02/roszponka.html#comment-6863</link>
		<dc:creator>Bea</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2010 19:08:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2020#comment-6863</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Basiu&lt;/strong&gt;, przeżyłam ;) Choś było mi trochę 'dziwnie', to fakt; ale myślę że z czasem wszystko wróci do normy ;) Uczniowie sympatyczni (jest 'obecna' Somalia, Erytrea, Nikaragua, Ekwador, Brazylia, Tajlandia i Szwajcaria; i będą jeszcze w tym tygodniu podobne dwie osoby). Trochę się martwię o tę panią z Ekwadoru, bo ciężko jej czytać i przepisywać z tablicy (problemy ze wzrokiem jak mniemam...). Myślę, że będzie miło :) Jutro jestem w domu (będzie więc gotowaniei fotki ;)), a w środę znów 4 lekcje z nimi.
I już teraz życzę smacznego :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Basiu</strong>, przeżyłam ;) Choś było mi trochę &#8216;dziwnie&#8217;, to fakt; ale myślę że z czasem wszystko wróci do normy ;) Uczniowie sympatyczni (jest &#8216;obecna&#8217; Somalia, Erytrea, Nikaragua, Ekwador, Brazylia, Tajlandia i Szwajcaria; i będą jeszcze w tym tygodniu podobne dwie osoby). Trochę się martwię o tę panią z Ekwadoru, bo ciężko jej czytać i przepisywać z tablicy (problemy ze wzrokiem jak mniemam&#8230;). Myślę, że będzie miło :) Jutro jestem w domu (będzie więc gotowaniei fotki ;)), a w środę znów 4 lekcje z nimi.<br />
I już teraz życzę smacznego :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: buruuberii</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/02/roszponka.html#comment-6861</link>
		<dc:creator>buruuberii</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2010 18:40:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2020#comment-6861</guid>
		<description>Niesamowicie szybko ten czas leci... I jak w pracy Bea? :-)
U mnie warzywa upieczone, pachna oblednie, a zupa na jutro, juz sie ciesze, dziekuje za przepis!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niesamowicie szybko ten czas leci&#8230; I jak w pracy Bea? :-)<br />
U mnie warzywa upieczone, pachna oblednie, a zupa na jutro, juz sie ciesze, dziekuje za przepis!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bea</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2010/02/roszponka.html#comment-6842</link>
		<dc:creator>Bea</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:50:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?p=2020#comment-6842</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Leloop&lt;/strong&gt;, dzięki serdeczne za linka! To brzmi i wygląda świetnie! Będzie jak znalazł na następny raz :)

&lt;strong&gt;Patrycjo&lt;/strong&gt;, dziękuję serdecznie ! A roszponkę polecam, jeśli kiedyś na nią jednak trafisz :)

Witaj &lt;strong&gt;Patrizio&lt;/strong&gt; :) Miło mi bardzo, że zdjęcia przypadły Ci do gustu :)

&lt;strong&gt;Ziewniecie Kota&lt;/strong&gt;, witam serdecznie! Chętnie napiszę do Ciebie na adres mailowy a propos mojej stopy i jogi terapeutycznej; wychodzę z założenia, że nigdy nie wiadomo co akurat może nam pomóc, nawet jeśli specjaliści twierdzą, że nic nie może… Dziękuję serdecznie za info i komentarz !

&lt;strong&gt;Niedzielko&lt;/strong&gt;, mnie ta zupa dobrze nastraja, przede wszystkim dzięki kolorowi właśnie :) 

&lt;strong&gt;KaroLino&lt;/strong&gt;, zupy ze ‘zwykłej’ sałaty jeszcze nie jadłam, ale wierz mi, że ta z roszponki grozy budzić nie powinna ;) Może się kiedyś skusisz ? Ot tak, na próbę ? ;)

&lt;strong&gt;Trzkasienko&lt;/strong&gt;, miło Cię znów widzieć :) Ja na roszponkę ‘poluję’ na targu, ta w sklepie w opakowaniu nie do końca mnie bowiem przekonuje.
A jutrzejszy dzień mnie jednak lekko stresuje… ;)

&lt;strong&gt;Ushii&lt;/strong&gt;, nie tylko do ciasteczek powiadasz? Ciekawa jestem bardzo do czego jeszcze :) Dziękuję serdecznie za życzenia i bardzo proszę o garść fluidów jutro… ;)


&lt;strong&gt;Basiu&lt;/strong&gt;, miło mi bardzo, że zdjęcie się podoba :) I cieszę się niezmiernie, że upolowałaś jednak pasternak ! Mam nadzieję, że zupa Ci posmakuje :)
Tak, 9 miesięcy prawie… Nadal trudno mi w to uwierzyć :/

&lt;strong&gt;Peggy&lt;/strong&gt;, przyznam, że mam lekkiego stresa ;)) Prawie jak pierwszy dzień pracy w mojej karierze ;) Mam nadzieję, że uczniowie będą sympatyczni… I pilni ;))



&lt;strong&gt;Pozdrawiam wszystkich serdecznie !&lt;/strong&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Leloop</strong>, dzięki serdeczne za linka! To brzmi i wygląda świetnie! Będzie jak znalazł na następny raz :)</p>
<p><strong>Patrycjo</strong>, dziękuję serdecznie ! A roszponkę polecam, jeśli kiedyś na nią jednak trafisz :)</p>
<p>Witaj <strong>Patrizio</strong> :) Miło mi bardzo, że zdjęcia przypadły Ci do gustu :)</p>
<p><strong>Ziewniecie Kota</strong>, witam serdecznie! Chętnie napiszę do Ciebie na adres mailowy a propos mojej stopy i jogi terapeutycznej; wychodzę z założenia, że nigdy nie wiadomo co akurat może nam pomóc, nawet jeśli specjaliści twierdzą, że nic nie może… Dziękuję serdecznie za info i komentarz !</p>
<p><strong>Niedzielko</strong>, mnie ta zupa dobrze nastraja, przede wszystkim dzięki kolorowi właśnie :) </p>
<p><strong>KaroLino</strong>, zupy ze ‘zwykłej’ sałaty jeszcze nie jadłam, ale wierz mi, że ta z roszponki grozy budzić nie powinna ;) Może się kiedyś skusisz ? Ot tak, na próbę ? ;)</p>
<p><strong>Trzkasienko</strong>, miło Cię znów widzieć :) Ja na roszponkę ‘poluję’ na targu, ta w sklepie w opakowaniu nie do końca mnie bowiem przekonuje.<br />
A jutrzejszy dzień mnie jednak lekko stresuje… ;)</p>
<p><strong>Ushii</strong>, nie tylko do ciasteczek powiadasz? Ciekawa jestem bardzo do czego jeszcze :) Dziękuję serdecznie za życzenia i bardzo proszę o garść fluidów jutro… ;)</p>
<p><strong>Basiu</strong>, miło mi bardzo, że zdjęcie się podoba :) I cieszę się niezmiernie, że upolowałaś jednak pasternak ! Mam nadzieję, że zupa Ci posmakuje :)<br />
Tak, 9 miesięcy prawie… Nadal trudno mi w to uwierzyć :/</p>
<p><strong>Peggy</strong>, przyznam, że mam lekkiego stresa ;)) Prawie jak pierwszy dzień pracy w mojej karierze ;) Mam nadzieję, że uczniowie będą sympatyczni… I pilni ;))</p>
<p><strong>Pozdrawiam wszystkich serdecznie !</strong></p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
