<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Amaretti</title>
	<atom:link href="http://www.beawkuchni.com/2008/08/amaretti.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.beawkuchni.com/2008/08/amaretti.html</link>
	<description></description>
	<pubDate>Wed, 16 May 2012 22:45:21 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Truskawka. Rabarbar. I trochę ekologii :) &#171; Bea w Kuchni</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2008/08/amaretti.html#comment-18034</link>
		<dc:creator>Truskawka. Rabarbar. I trochę ekologii :) &#171; Bea w Kuchni</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Jul 2011 10:05:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?page_id=81#comment-18034</guid>
		<description>[...] przepis na amaretti tutaj ) Rabarbar umyć, pokroić na małe kawałki i zagotować z niewielką ilością wody (niecała [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] przepis na amaretti tutaj ) Rabarbar umyć, pokroić na małe kawałki i zagotować z niewielką ilością wody (niecała [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bea</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2008/08/amaretti.html#comment-15422</link>
		<dc:creator>Bea</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Mar 2011 21:01:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?page_id=81#comment-15422</guid>
		<description>Mika, przepraszam ze przeoczylam Twoje pytanie... Ja przechowuje amaretti albo w puszce albo w takim 'ciastkowym' szklanym sloju wlasnie, choc i u mnie nigdy za dlugo nie udaje sie ich przetrzymac ;)
Ciesze sie, ze tym razem wszystko sie udalo :)

Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mika, przepraszam ze przeoczylam Twoje pytanie&#8230; Ja przechowuje amaretti albo w puszce albo w takim &#8216;ciastkowym&#8217; szklanym sloju wlasnie, choc i u mnie nigdy za dlugo nie udaje sie ich przetrzymac ;)<br />
Ciesze sie, ze tym razem wszystko sie udalo :)</p>
<p>Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mika</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2008/08/amaretti.html#comment-15232</link>
		<dc:creator>mika</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Mar 2011 19:43:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?page_id=81#comment-15232</guid>
		<description>Dziś było drugie podejście … i zakończyło się pełnym sukcesem. Tym razem zmieliłam mocniej migdały i na wszelki wypadek dwie paczki. Nie było opcji żeby mi zabrakło :) Mam tylko pytanie: jak najlepiej je przechowywać? Poprzednie trzymałam w puszce (chociaż długo tam nie zostały) ale mam wrażenie, że to nie to. Może lepsze będzie szkło? Czekam na podpowiedzi. Dziękuję i pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś było drugie podejście … i zakończyło się pełnym sukcesem. Tym razem zmieliłam mocniej migdały i na wszelki wypadek dwie paczki. Nie było opcji żeby mi zabrakło :) Mam tylko pytanie: jak najlepiej je przechowywać? Poprzednie trzymałam w puszce (chociaż długo tam nie zostały) ale mam wrażenie, że to nie to. Może lepsze będzie szkło? Czekam na podpowiedzi. Dziękuję i pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bea</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2008/08/amaretti.html#comment-14532</link>
		<dc:creator>Bea</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Jan 2011 15:17:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?page_id=81#comment-14532</guid>
		<description>Witaj Miko! Milo mi, ze amaretti mimo wszystko Ci posmakowaly :) Co do migdalow, to tak jak piszesz - maja byc barrrdzo drobno zmielone, na maczke wlasnie. Nastepnym razem wiec z pewnoscia bedzie juz lepiej :)
Dziekuje Ci serdecznie za wizyte i tak mile slowa i oczywiscie zapraszam ponownie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj Miko! Milo mi, ze amaretti mimo wszystko Ci posmakowaly :) Co do migdalow, to tak jak piszesz - maja byc barrrdzo drobno zmielone, na maczke wlasnie. Nastepnym razem wiec z pewnoscia bedzie juz lepiej :)<br />
Dziekuje Ci serdecznie za wizyte i tak mile slowa i oczywiscie zapraszam ponownie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mika</title>
		<link>http://www.beawkuchni.com/2008/08/amaretti.html#comment-14531</link>
		<dc:creator>mika</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Jan 2011 15:14:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.beawkuchni.com/?page_id=81#comment-14531</guid>
		<description>Gratulacje!  bardzo ciekawa strona, trafiłam tu trzy dni temu i zaglądam jak tylko mam czas i odkrywam. A jest co odkrywać, znalazłam już pare skarbów i czekam, kiedy mi sie uda je zrobić i posmakować. Amarettki poszły na pierwszy ogień (kocham migdały)Zrobiłam według pierwszego przepisu. Jednak długo nie mogłam uzyskać masy do formowania kulek. Przygotowany zapas mielonych migdałów (3 łyżki) nie wystarczył i w desperacji dodałam trochę mąki. W smaku są... pyszne - choć przyznam, że to slowo jeszcze słabo oddaje ich smak. Myślę ,że może moje migdały powinny byc zmielone jeszcze mocniej, może na taka mąkę migdałową? Napewno spróbuje jeszcze raz!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gratulacje!  bardzo ciekawa strona, trafiłam tu trzy dni temu i zaglądam jak tylko mam czas i odkrywam. A jest co odkrywać, znalazłam już pare skarbów i czekam, kiedy mi sie uda je zrobić i posmakować. Amarettki poszły na pierwszy ogień (kocham migdały)Zrobiłam według pierwszego przepisu. Jednak długo nie mogłam uzyskać masy do formowania kulek. Przygotowany zapas mielonych migdałów (3 łyżki) nie wystarczył i w desperacji dodałam trochę mąki. W smaku są&#8230; pyszne - choć przyznam, że to slowo jeszcze słabo oddaje ich smak. Myślę ,że może moje migdały powinny byc zmielone jeszcze mocniej, może na taka mąkę migdałową? Napewno spróbuje jeszcze raz!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

